Niebezpieczne treningi przed MAM TALENT

st
11.11.2011 11:21
Zobaczmy, jak dziewczyny z grupy Mira Art przygotowują się do finału.

Dziewczyny z grupy Mira Art zachwyciły jury i widzów programu "Mam Talent" i zostały pierwszymi finalistkami programu. Dwie Anie i ich trenerka nie spoczywają jednak na laurach i ciężko trenują, aby nie zawieść swoich fanów w finałowym odcinku.

Wysiłek, strugi potu, bóle mięśni nie są im obce. Zobaczcie jak dziewczyny trenują na co dzień i jak przygotowują się na wielki finał programu "Mam Talent".

Ile czasu dziennie poświęcacie na trening? Jak on wygląda?

- Zależy przed jaką imprezą. Różnie. Dwie godziny dziennie, czasami więcej, a czasem np. trenujemy tylko raz w tygodniu. Wielokrotnie powtarzamy każdy numer. Praca w zespole musi być perfekcyjna, a wiadomo,że im więcej osób na scenie tym dłużej trzeba wszystko ćwiczyć by zawsze było równo i super.

Ile zajęło Wam przygotowanie choreografii na półfinał?

- Ponad dwa miesiące prób i przygotowań.

Jak wrażenia po półfinale?

- Zaskoczenie, przede wszystkimi radość. Nikt z nas nie spodziewał się,że możemy przejść dalej, a tym bardziej,że wygramy odcinek półfinałowy.

Ila czasu spędzacie na sali przed finałem?

- Musimy dzielić czas między próby a zajęcia zawodowe, każda z nas pracuje. Ale minimum 2-3 godziny dziennie.

Co szykujecie na finał?

- Nie zdradzimy, co szykujemy, bo chcemy zrobić niespodziankę. Będzie to coś zupełnie innego, w innym klimacie.

Jak wygląda proces przygotowania choreografii do tak dużego show?

- Wszystkim zajmuje się szefowa Mirosława Kister-Okoń oraz jej mąż Krzysztof Okoń. Najpierw jest pomysł, potem Krzysiek szuka muzyki i odpowiednio ją miksuje. Następnie nauka poszczególnych elementów akrobatycznych, tanecznych. Na sam koniec z tego wszystkiego trzeba ułożyć choreografię pasującą i odzwierciedlającą muzykę i jej charakter. No i kostiumy, ale to już rola Miry i jej inwencji twórczej. To ona tak naprawdę to wszystko tworzy.

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku