Ola Kwaśniewska dowiedziała się za co dostaje się pieniądze. Niestety, trochę za późno...

am
19.07.2012 11:38
17.03.2011 WARSZAWA , ALEKSANDRA OLA KWASNIEWSKA PODCZAS OTWARCIA SALONU ODZIEZOWEGO

17.03.2011 WARSZAWA , ALEKSANDRA OLA KWASNIEWSKA PODCZAS OTWARCIA SALONU ODZIEZOWEGO " MAXMARA ". (FOT. WOJCIECH SURDZIEL / AGENCJA GAZETA)

Ola Kwaśniewska pożaliła się ostatnio, że bardzo żałuje, że nie udało się jej więcej "wyciągnąć" na "Tańcu z Gwiazdami". Córka byłego prezydenta zdobyła razem z Rafałem Maserakiem II miejsce i zainkasowała podobno 80 tysięcy złotych. Ola twierdzi, że to zdecydowanie za mało i mogła dużo lepiej wyposażyć się podczas tego programu.

- W ogóle do głowy mi nie przyszło, że za to się dostaje pieniądze, więc w ogóle nic nie negocjowałam i tak naprawdę przejechałam się na tym - twierdzi Kwaśniewska w internetowym programie 20m  Łukasza.
- Myślę, że mogłam dużo lepiej się wyposażyć podczas tego programu. Strasznie łatwo jest zyskać popularność. Cóż, czasu nie da się cofnąć - dodaje Ola.

Do głowy Oli nie przyszło, że za to dostaje się pieniądze? Jakoś nie chce nam się wierzyć.

Ale fakt, że wynagrodzenie za "Taniec z Gwiazdami" nie starczyło nawet na mieszkanie w Gdańsku Jelitkowie, za która zapłaciła milion złotych.

ZOBACZ:

Kwaśniewskiej nie stać na dziecko? A zarabia...

Ola Kwaśniewska zamieszkała w Gdańsku

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku