Na początku lat 90-tych słynne gdańskie rodzeństwo wycofało się z życia publicznego

Zbigniew Kosycarz/KFP

Cała piątka pracuje. Adam (spokojny) jest kontraktowym żołnierzem w jednostce wojsk łączności. Roman (łobuz) w policji. Piotr (ciągle głodny) służy w Marynarce Wojennej, zajmuje się urządzeniami nawigacyjnymi na ORP "Gryf". Agnieszka (flegmatyczna) jest laborantką na Akademii Medycznej, obsługuje urządzenia pomiarowe. Ewa (najsłabsza, ale dzielna), pedagog, zajmuje się dziećmi dyslektycznymi w gdańskiej podstawówce.

Do rodzinnego domu przyjeżdżają co niedziela razem z rodzinami. Gdy mama kładzie sernik albo murzynka na blat wielkiego dębowego stołu, to znak, że obiad skończony i można się już swobodnie kręcić po domu. Koło siódmej gwar ucicha, rozjeżdżają się do swoich domów.

Ostatni wywiad z pokazową rodziną publikuje w 1995 r. miesięcznik "Sukces". Potem już nikomu nie udaje się z nimi umówić.

Więcej zdjęć gdańskich pięcioraczków można znaleźć na stronie Kfp.pl

Zobacz jeszcze raz
Komentarze (5)
Zaloguj się
  • Oceniono 1 raz -1

    Wszysto możliwe że to propaganada... Jeżeli nie, to oni maja po 46 lat. Czy ktoś wie o ich późniejszych losach???

  • Gość: mendel

    Oceniono 4 razy -2

    One pięciojajowe są

  • Gość: s

    Oceniono 14 razy -10

    Za podobni to oni do siebie nie są. Czy to aby na pewno pięcioraczki? Czy może komunistyczna ściema?

  • Gość: q

    Oceniono 6 razy 0

    Pamiętam te pięcioraczki. Rzeczywiście to była propaganda sukcesu w czystej postaci

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX