Na mieście

Adamowicz wpadł na rodzinny obiad do restauracji Adama Gesslera. Służbowym samochodem

powrót do artykułu

W weekend do restauracji

Fot: Namonciaku Exclusive

W weekend do restauracji "U Kucharzy" wpadł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z rodziną. Sopocki lokal sygnowany jest nazwiskiem kontrowersyjnego restauratora Adama Gesslera. Formalnie nie ma on z lokalem nic wspólnego, choć pojawia się tam często i zabawia gości. Długi Gesslera wobec miasta Warszawy sięgają niemal 30 milionów i regularnie odwiedza go komornik. Jak na razie bezskutecznie. Adamowicz usiadł z bliskimi w ogródku. Po posiłku zadzwonił po kierowcę, który na awaryjnych światłach czekał nieopodal. Limuzyna odwiozła rodzinę prezydenta z powrotem do Gdańska.
  • W weekend do restauracji 'U Kucharzy' wpadł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z rodziną. Sopocki lokal sygnowany jest nazwiskiem kontrowersyjnego restauratora Adama Gesslera. Formalnie nie ma on z lokalem nic wspólnego, choć pojawia się tam często i zabawia gości. Długi Gesslera wobec miasta Warszawy sięgają niemal 30 milionów i regularnie odwiedza go komornik. Jak na razie bezskutecznie.
Adamowicz usiadł z bliskimi w ogródku. Po posiłku zadzwonił po kierowcę, który na awaryjnych światłach czekał nieopodal. Limuzyna odwiozła rodzinę prezydenta z powrotem do Gdańska. - miniatura
  • 
W weekend do restauracji 'U Kucharzy' wpadł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z rodziną. Sopocki lokal sygnowany jest nazwiskiem kontrowersyjnego restauratora Adama Gesslera. Formalnie nie ma on z lokalem nic wspólnego, choć pojawia się tam często i zabawia gości. Długi Gesslera wobec miasta Warszawy sięgają niemal 30 milionów i regularnie odwiedza go komornik. Jak na razie bezskutecznie.
Adamowicz usiadł z bliskimi w ogródku. Po posiłku zadzwonił po kierowcę, który na awaryjnych światłach czekał nieopodal. Limuzyna odwiozła rodzinę prezydenta z powrotem do Gdańska. - miniatura
  • 
W weekend do restauracji 'U Kucharzy' wpadł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z rodziną. Sopocki lokal sygnowany jest nazwiskiem kontrowersyjnego restauratora Adama Gesslera. Formalnie nie ma on z lokalem nic wspólnego, choć pojawia się tam często i zabawia gości. Długi Gesslera wobec miasta Warszawy sięgają niemal 30 milionów i regularnie odwiedza go komornik. Jak na razie bezskutecznie.
Adamowicz usiadł z bliskimi w ogródku. Po posiłku zadzwonił po kierowcę, który na awaryjnych światłach czekał nieopodal. Limuzyna odwiozła rodzinę prezydenta z powrotem do Gdańska. - miniatura
  • 
W weekend do restauracji 'U Kucharzy' wpadł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z rodziną. Sopocki lokal sygnowany jest nazwiskiem kontrowersyjnego restauratora Adama Gesslera. Formalnie nie ma on z lokalem nic wspólnego, choć pojawia się tam często i zabawia gości. Długi Gesslera wobec miasta Warszawy sięgają niemal 30 milionów i regularnie odwiedza go komornik. Jak na razie bezskutecznie.
Adamowicz usiadł z bliskimi w ogródku. Po posiłku zadzwonił po kierowcę, który na awaryjnych światłach czekał nieopodal. Limuzyna odwiozła rodzinę prezydenta z powrotem do Gdańska. - miniatura
  • W weekend do restauracji 'U Kucharzy' wpadł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z rodziną. Sopocki lokal sygnowany jest nazwiskiem kontrowersyjnego restauratora Adama Gesslera. Formalnie nie ma on z lokalem nic wspólnego, choć pojawia się tam często i zabawia gości. Długi Gesslera wobec miasta Warszawy sięgają niemal 30 milionów i regularnie odwiedza go komornik. Jak na razie bezskutecznie.
Adamowicz usiadł z bliskimi w ogródku. Po posiłku zadzwonił po kierowcę, który na awaryjnych światłach czekał nieopodal. Limuzyna odwiozła rodzinę prezydenta z powrotem do Gdańska. - miniatura
  • 
W weekend do restauracji 'U Kucharzy' wpadł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z rodziną. Sopocki lokal sygnowany jest nazwiskiem kontrowersyjnego restauratora Adama Gesslera. Formalnie nie ma on z lokalem nic wspólnego, choć pojawia się tam często i zabawia gości. Długi Gesslera wobec miasta Warszawy sięgają niemal 30 milionów i regularnie odwiedza go komornik. Jak na razie bezskutecznie.
Adamowicz usiadł z bliskimi w ogródku. Po posiłku zadzwonił po kierowcę, który na awaryjnych światłach czekał nieopodal. Limuzyna odwiozła rodzinę prezydenta z powrotem do Gdańska. - miniatura
  • 
W weekend do restauracji 'U Kucharzy' wpadł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z rodziną. Sopocki lokal sygnowany jest nazwiskiem kontrowersyjnego restauratora Adama Gesslera. Formalnie nie ma on z lokalem nic wspólnego, choć pojawia się tam często i zabawia gości. Długi Gesslera wobec miasta Warszawy sięgają niemal 30 milionów i regularnie odwiedza go komornik. Jak na razie bezskutecznie.
Adamowicz usiadł z bliskimi w ogródku. Po posiłku zadzwonił po kierowcę, który na awaryjnych światłach czekał nieopodal. Limuzyna odwiozła rodzinę prezydenta z powrotem do Gdańska. - miniatura
  • 
W weekend do restauracji 'U Kucharzy' wpadł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z rodziną. Sopocki lokal sygnowany jest nazwiskiem kontrowersyjnego restauratora Adama Gesslera. Formalnie nie ma on z lokalem nic wspólnego, choć pojawia się tam często i zabawia gości. Długi Gesslera wobec miasta Warszawy sięgają niemal 30 milionów i regularnie odwiedza go komornik. Jak na razie bezskutecznie.
Adamowicz usiadł z bliskimi w ogródku. Po posiłku zadzwonił po kierowcę, który na awaryjnych światłach czekał nieopodal. Limuzyna odwiozła rodzinę prezydenta z powrotem do Gdańska. - miniatura
  • 
W weekend do restauracji 'U Kucharzy' wpadł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z rodziną. Sopocki lokal sygnowany jest nazwiskiem kontrowersyjnego restauratora Adama Gesslera. Formalnie nie ma on z lokalem nic wspólnego, choć pojawia się tam często i zabawia gości. Długi Gesslera wobec miasta Warszawy sięgają niemal 30 milionów i regularnie odwiedza go komornik. Jak na razie bezskutecznie.
Adamowicz usiadł z bliskimi w ogródku. Po posiłku zadzwonił po kierowcę, który na awaryjnych światłach czekał nieopodal. Limuzyna odwiozła rodzinę prezydenta z powrotem do Gdańska. - miniatura
  • 
W weekend do restauracji 'U Kucharzy' wpadł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z rodziną. Sopocki lokal sygnowany jest nazwiskiem kontrowersyjnego restauratora Adama Gesslera. Formalnie nie ma on z lokalem nic wspólnego, choć pojawia się tam często i zabawia gości. Długi Gesslera wobec miasta Warszawy sięgają niemal 30 milionów i regularnie odwiedza go komornik. Jak na razie bezskutecznie.
Adamowicz usiadł z bliskimi w ogródku. Po posiłku zadzwonił po kierowcę, który na awaryjnych światłach czekał nieopodal. Limuzyna odwiozła rodzinę prezydenta z powrotem do Gdańska. - miniatura
  • 
W weekend do restauracji 'U Kucharzy' wpadł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z rodziną. Sopocki lokal sygnowany jest nazwiskiem kontrowersyjnego restauratora Adama Gesslera. Formalnie nie ma on z lokalem nic wspólnego, choć pojawia się tam często i zabawia gości. Długi Gesslera wobec miasta Warszawy sięgają niemal 30 milionów i regularnie odwiedza go komornik. Jak na razie bezskutecznie.
Adamowicz usiadł z bliskimi w ogródku. Po posiłku zadzwonił po kierowcę, który na awaryjnych światłach czekał nieopodal. Limuzyna odwiozła rodzinę prezydenta z powrotem do Gdańska. - miniatura
  • 
W weekend do restauracji 'U Kucharzy' wpadł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z rodziną. Sopocki lokal sygnowany jest nazwiskiem kontrowersyjnego restauratora Adama Gesslera. Formalnie nie ma on z lokalem nic wspólnego, choć pojawia się tam często i zabawia gości. Długi Gesslera wobec miasta Warszawy sięgają niemal 30 milionów i regularnie odwiedza go komornik. Jak na razie bezskutecznie.
Adamowicz usiadł z bliskimi w ogródku. Po posiłku zadzwonił po kierowcę, który na awaryjnych światłach czekał nieopodal. Limuzyna odwiozła rodzinę prezydenta z powrotem do Gdańska. - miniatura
  • 
W weekend do restauracji 'U Kucharzy' wpadł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z rodziną. Sopocki lokal sygnowany jest nazwiskiem kontrowersyjnego restauratora Adama Gesslera. Formalnie nie ma on z lokalem nic wspólnego, choć pojawia się tam często i zabawia gości. Długi Gesslera wobec miasta Warszawy sięgają niemal 30 milionów i regularnie odwiedza go komornik. Jak na razie bezskutecznie.
Adamowicz usiadł z bliskimi w ogródku. Po posiłku zadzwonił po kierowcę, który na awaryjnych światłach czekał nieopodal. Limuzyna odwiozła rodzinę prezydenta z powrotem do Gdańska. - miniatura
  • W weekend do restauracji 'U Kucharzy' wpadł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z rodziną. Sopocki lokal sygnowany jest nazwiskiem kontrowersyjnego restauratora Adama Gesslera. Formalnie nie ma on z lokalem nic wspólnego, choć pojawia się tam często i zabawia gości. Długi Gesslera wobec miasta Warszawy sięgają niemal 30 milionów i regularnie odwiedza go komornik. Jak na razie bezskutecznie.
Adamowicz usiadł z bliskimi w ogródku. Po posiłku zadzwonił po kierowcę, który na awaryjnych światłach czekał nieopodal. Limuzyna odwiozła rodzinę prezydenta z powrotem do Gdańska. - miniatura
  • W weekend do restauracji 'U Kucharzy' wpadł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z rodziną. Sopocki lokal sygnowany jest nazwiskiem kontrowersyjnego restauratora Adama Gesslera. Formalnie nie ma on z lokalem nic wspólnego, choć pojawia się tam często i zabawia gości. Długi Gesslera wobec miasta Warszawy sięgają niemal 30 milionów i regularnie odwiedza go komornik. Jak na razie bezskutecznie.
Adamowicz usiadł z bliskimi w ogródku. Po posiłku zadzwonił po kierowcę, który na awaryjnych światłach czekał nieopodal. Limuzyna odwiozła rodzinę prezydenta z powrotem do Gdańska. - miniatura

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (8)
Zaloguj się
  • sasquatch-junior

    Oceniono 21 razy 13

    Służbowym samochodem ? Czemu z moich podatków opłacane są przejażdżki dzieci Adamowicza i jego żony ? Pewnie Pawlak wymyśli mu jakąś wzruszającą historię dla wytłumaczenia...... Facet sobie robi już ze swojego stanowiska jaja. Co za koleś...

  • krisp78

    Oceniono 10 razy 2

    rozumiem, że jak grubas dłubie w nochalu to wyciąga z niego prezydenckie kozy.
    A dlaczego służbowy samochód używany przez budynia poza godzinami urzędowania i opłacany z podatków frajerów typu salowa, nauczyciel cz kasjerka z biedronki ma zasłonięte tablice - skoro jest to publiczny samochód a nie prywatna własność figuranta z peło?

  • mistermadmat

    0

    Torba zapowietrzona przyjechała służbowym samochodem z prostej przyczyny - nie posiada prawa jazdy i własnego pojazdu ...

  • mmmucha

    0

    nie ładnie panie Adamowicz, Gessler zadłużył Warszawę a pan go wspiera.

  • rezun-one

    Oceniono 22 razy -8

    No i co z tego???????????
    Rozumiem gdyby był razem z Gesslerem ale z rodziną.
    Knajpa jest knajpą, jeśli jeszcze dobrze karmią?
    Prezydentem miasta jest się przez całą dobę a że do samochodu weźmie się rodzinę, normalka.
    Państwo Dubienieccy na koszt podatnika mieszkali w Pałacu trzy miesiące, choć obok w mieście stryjek ma willę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX