Celebryci na pokazie Ewy Minge. I jeden WRÓG...

zm
13.06.2011 17:59
Tomasz Jacyków z przyjaciólmi

Tomasz Jacyków z przyjaciólmi (Dominik Werner / AG)

Pokaz Minge był finałem Sopot Fashion Days w Sopocie. Zjawili się znani projektanci, celebryci i nawet ktoś, kto niekoniecznie był mile widzianym gościem.

Ewa Minge zaprezentowała kolekcję „Solidarity”, którą stworzyła w zeszłym roku z okazji 30-lecia Solidarności. Kolekcja światową premierę miała już w Nowym Yorku. Sopocki pokaz był polską premierą.

Na pokaz przyszła Marta Kaczyńska, córka zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który swego czasu blisko związany był z "S".Marta była zresztą na większości pokazów które odbyły się w weekend w ramach SFD.

Na pokazie Minge pojawił się nawet Leszk Możdżer. Towarzyszyła mu Beata Sadurska, była partnerka Michała Koterskiego. Pojawili się także znani projektanci. Między innymi Michał Starost i Łukasz Jemioł. Niespodzianką było przyjście Tomasza Jacykówa.

Tomasz Jacyków cały weekend spędził w Sopocie oglądając pokazy. Nie przepuścił ani jednego pokazu. Nie odpuścił nawet Minge, choć miedzy znanym stylistą a projektantką od lat trwa otwarta wojna. Jacyków nie raz mówił, że nie podobają mu się kreacje Minge.

- Nie przyjmuję, że ta Pani jest projektantką. Koniec Kropka -  powiedział  w 2008 roku.

W rewanżu usłyszał:

- Jak mam się liczyć z kimś, kto publicznie mówi, kto go posuwa, albo przez kogo jest posuwany? Kto to w ogóle jest? Na okładce jakiejś gazety występuje niemal nago z jakimś białym płynem na klatce piersiowej. To obrzydliwe - powiedziała w programie „Czarno na białym”.

Kolekcja „Solidarity” została bardzo entuzjastycznie przyjęta na świecie. Pisał pozytywnie o Ewie Minge i jej twórczości między innymi Le Monde czy Marie Claire. W Sopocie ją oklaskiwano, ale bez specjalnego entuzjazmu.

Poprosiliśmy już Tomasza Jacykowa o komentarz do najnowszej kolekcji Minge. Ciągle jednak na niego czekamy. Czy będzie bardziej dyplomatyczny niż poprzednio?

 

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku