Gdański bar mleczny robi furorę w Anglii

gr
11.01.2012 12:09
Bar Mleczny Turystyczny na ul. Szerokiej W Gdańsku

Bar Mleczny Turystyczny na ul. Szerokiej W Gdańsku (NM)

Brytyjski dziennik The Guardian za jedyną restaurację wartą polecenia w Gdańsku uznał bar mleczny.

Znajdujący się na ulicy Szerokiej Bar Mleczny Turystyczny jako jedyne miejsce w Gdańsku znalazł się w rankingu brytyjskiego dziennika The Guardian pod nazwą „The Best Of Poland”.

Mleczak istnieje od 55 lat, a docenili go zagraniczni turyści biorący udział w plebiscycie. Bar uznali za wyjątkowe miejsce, gdzie można dobrze i smacznie zjeść za niewielką cenę.  A co serwuje wyróżniony lokal? Kotlety schabowe i mielone, pierogi, naleśniki, gołąbki, surówki i buraczki oraz zupy, czyli prawdziwe polskie dania.

Do wielbicieli tego baru należy również warszawski krytyk kulinarny, Maciej Nowak, który jeszcze kilka lat temu był dyrektorem gdańskiego Teatru Wybrzeże.

- Bar Mleczny Turystyczny niedaleko Teatru Wybrzeże w Gdańsku to moje ukochane miejsce. Latem tego roku wszedłem do tego baru i panie zza lady krzyczały "dzień dobry, panie Maćku!", a mnie tam od lat nie było. To świadczy też o jakości usługi - jeśli te same panie przez lata robią te same pierogi i gołąbki, to one naprawdę są perfekcjonistkami - mówił w rozmowie z Trójmiasto.pl.

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku

Komentarze (23)
Zaloguj się
  • suchy114

    Oceniono 12 razy 12

    Do kr...y nędzy czy w tym kraju nie można sie już cieszyć z małych rzeczy ?, jeżeli komuś z zagranicy coś u nas smakuje to trzeba zaraz to skopać, obrzydzić ?Cieszmy sie i przestańmy mieć jakieś kompleksy gastronomiczne zwłaszcza jeżeli to dotyczy anglików Nasza Kuchnia jest wspaniała i już !!!!.

  • zydgejmasoncyklista

    Oceniono 10 razy 8

    Jak to? Odwrót od amerykańskich hamburgerów? Kurczaków pędzonych na hormonach za 1,99 zł/kg? Kiełbas swojskich napchanych chemią i napompowanych wodą? Odwrót od szynki sopockiej, z której po 2 dniach ścieka w lodówce więcej wody niż sadziłeś że to możliwe? Dopóki nie przyjechałem do Irlandii nie wiedziałem co to dobre jedzenie. Tak - chleb mają kiepski, ten za 50 centów. Ale reszta - przepraszam, to polskie jedzenie zeszło na psy. Masówka, wypełniacze, stabilizatory i konserwanty. Ilość "kiełbasy w kiełbasie" jest tak skandalicznie mała, że znajomi obrażają się, gdy nic nie chcę już zabierać z Polski. Spróbujcie irlandzkiej szyneczki w cenie 4 euro za 5 plasterków, to zrozumiecie, jaka przepaść dzieli obecnie polskie jedzonko od normalnego... Mleko UHT? Nie widziałem takowego w Irlandii. Tak to bywa - najpierw trzeba wszystko zniszczyć, żeby znów zacząć budować od nowa? A dla baru mlecznego na Szerokiej wielki plus.

  • gryzli5

    Oceniono 8 razy 8

    Prawie identyczny bar jest w Słupsku-nazywa się "Poranek" i jest przy ul Wojska Polskiego.
    Praktycznie nie zmienił się od 20 lat.
    Jedzenie naprawdę pycha a ceny bardzo niskie !

  • kurkawodna007

    Oceniono 6 razy 6

    Byłam tam kilka lat temu. Weszłam przez przypadek - zwróciłam uwagę na kolejkę stojącą na zewnątrz tego baru. Uznałam, że chyba muszą tam dobrze dać zjeść :) I nie pomyliłam się - zamówiłam gołąbki za którymi specjalnie nie przepadam... Ale te gołąbki to megapychota i to za śmieszne pieniądze - zapłaciłam chyba 7zł.
    I wiem już gdzie pójdę dobrze zjeść gdy będę w Gdańsku!

  • Gość: gość

    Oceniono 6 razy 6

    placek po cygańsku - petarda

  • togo13

    Oceniono 5 razy 5

    Ja przyprowadziłam gości z Niemiec - kochali chłodnik i pyzy.

  • rabbinhood

    Oceniono 4 razy 4

    a w Krakowie najlepsza jest "jadłodajnia u Stasi"

  • opatrumiaredagdynia

    Oceniono 3 razy 3

    polecam "Słoneczny" w Gdyni

  • lidkaaa

    Oceniono 3 razy 3

    Bar znam, jadałam, jadam tam i pewnie będę co jakiś czas wpadać. Buraczki pycha.
    A mam pytanie o zdjęcia-były telefonem robione?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Top Trójmiasto