Joanna Senyszyn wspomina Święta z dzieciństwa

mk
21.12.2011 11:52
.

. (AG)

Europosłanka opowiedziała nam jak spędza okres świąteczny. Podarowała również naszym czytelnikom swój wyjątkowy przepis na świąteczną potrawę.

Pani profesor z przyjemnością wspomina święta, kiedy była dzieckiem.

- Razem z  moimi dwiema siostrami z niecierpliwością czekałyśmy na choinkę i prezenty. W tym czasie w moim domu rodzinnym świętowaliśmy razem z mnóstwem gości i jedliśmy tradycyjne potrawy - opowiada Joanna.

Teraz, kiedy starsze pokolenie już odeszło, te wyjątkowe dni straciły trochę uroku i magicznego klimatu.

- Zazwyczaj święta spędzam wraz z mężem w gronie znajomych na długich wieczornych rozmowach. Rzadko się widujemy więc próbujemy nadrobić czas, kiedy nie mogliśmy się spotykać - mówi posłanka.

Z powodu pełnionej funkcji pani Joanna jest rzadkim gościem w domu. Zmęczona i przepracowana woli przeznaczyć czas wolny na prawdziwy odpoczynek, niż pichcenie w kuchni. Na święta chętnie wyjechałaby do jakiegoś pensjonatu, gdzie wszystko byłoby gotowe i podane.

Posłanka chciałaby także przekonać Polki do korzystania z życia. Uważa, że powinny czerpać więcej radości ze Świąt i nie przepracowywać się tak, jak mają w zwyczaju. Przecież najważniejszy jest czas spędzony z rodziną na rozmowach i wspólnej zabawie, a nie mycie i sprzątanie.

Pani poseł przygotowała również prezent.

- Jako prezent na święta chciałabym ofiarować dla moich rodaczek mój sprawdzony przepis na sos. Jest on idealny do mięs, pasztetu, ryb oraz jaj. Chciałabym żeby Polki miały na te święta coś pysznego a przede wszystkim szybkiego  - mówi pani profesor.

Składniki:

- słoik majonezu

- 2 paczki curry

- pół główki czosnku

- całe borówki na słodko

 

Majonez mieszamy z curry, wyciskamy do tego czosnek i dodajemy borówki.

Borówki to słodycz a curry i czosnek to ostrość.

Jeśli sos jest za gesty można dodać troszkę śmietany.

Proszę wypróbować!

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku

Top Trójmiasto