Lookier to miejsce charakteryzujące się wyjątkową dbałością o szczegóły [TEST]

Zuzanna Płończak
19.03.2014 19:02
Lookier

Lookier (Fot.. ZP/Namonciaku)

Lookier to jedna z nowszych restauracji przy głównym, gdańskim deptaku. Postanowiłam sprawdzić czy jest to miejsce godne polecenia na śniadanie.

Lookier to nowoczesny i elegancki lokal znajdujący się na przeciwko Ratusza Głównego Miasta. Wnętrze wypełniają stylowe meble w odcieniach szarości, granatu i żółci. Ze względu na niewielki metraż lokalu, parapety dużych okien, przez które wpada wiele światła, również zaaranżowano na siedziska. Oprócz bardzo gustownego wystroju, ogromną zaletą lokalu jest niespotykanie wysoki sufit, który daje dodatkową przestrzeń.

LookierFot. ZP/Namonciaku

Do restauracji trafiłam tuż przed godziną 9 i przez pierwszy kwadrans byłam jedynym gościem. Po chwili podeszła do mnie kelnerka i podała menu. Karta śniadań jest dość różnorodna. Są jajka w kilku postaciach, omlety, grillowane kanapki w różnych odsłonach, a także zestawy.

Zdecydowałam się na "śniadanie rajców" z mieszanym pieczywem, wędliną, serem, warzywami. W jego skład wchodzi także ciepły dodatek i wybrany napój. Wybrałam jajecznicę na maśle i klasyczną czarną kawę.

LookierFot. ZP/Namonciaku

Po kilku minutach przyniesiono mi kawę w firmowej filiżance z niewielkim rogalikiem z marmoladą oraz ciasteczkiem korzennym. Chwilę później kelnerka zaczęła podawać jedzenie. Najpierw przyniesiono sztućce, serwetki i przyprawy, następnie spory półmisek z wędlinami, serem i warzywami oraz dwa rodzaje pieczywa, a na końcu wydano gorącą jajecznicę.

LookierFot. ZP/Namonciaku

Wszystko było bardzo smaczne. Jajecznica była delikatna, a po dodaniu odrobiny soli i świeżo zmielonego pieprzu, naprawdę pyszna. Ilość dodatków wyłożona na osobnym półmisku była tak duża, ze nie udało mi się zjeść wszystkiego.

Na szczególne wyróżnienie zasługuje mini drożdżówka, pod którą kryła się równie pyszna marmolada wiśniowa. Mimo nieco zbyt płynnej konsystencji, konfitura była lekko kwaskowata, a smak całych wiśni był wyjątkowo aromatyczny. Jedyne, do czego mam zastrzeżenia, to konfitura truskawkowa, która była mało słodka i po prostu nijaka.

Kiedy poprosiłam kelnerkę o rachunek, zaznaczyłam, że chciałabym zapłacić kartą. Cena zestawu to 22 złote więc bardzo się zdziwiłam, kiedy po płatności zbliżeniowej na wydruku pojawiła się kwota 29 złotych. Zapytana o to kelnerka, bardzo uprzejmie i szczerze przeprosiła tłumacząc, że przez nieuwagę nabiła kawę osobno i wydała mi 7 złotych w drobnych.

Nasza ocena

Mimo że nie obyło się bez niewielkich potknięć, ogółem śniadanie w Lookrze oceniam na 10 unktów. Za zestaw zapłaciłam 22 złote i najadłam się do syta niemalże siedząc Neptunowi na kolanach. Bardzo pozytywnie oceniam także wystrój lokalu. Lookier to eleganckie bistro z charakterem oferujące wysoką jakość w rozsądnej cenie. Z pewnością wrócę tu sprawdzić ofertę obiadowa.

 

ZOBACZ:

Wizyta w Tłustej Kaczce to prawdziwa uczta [TEST]

Stacja Sopot to niepozorne miejsce na uboczu, ale kuchnia Cię zaskoczy [TEST]

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku

Top Trójmiasto