Palarnia kawy to dobre miejsce na smaczne śniadanie i porządną kawę [TEST]

zp
25.02.2014
Palarnia kawy

Palarnia kawy (Fot. ZP/Namonciaku)

Palarnia kawy to jedno z nowszych miejsc na gastronomicznej mapie Trójmiasta. Sprawdziłam, czy serwowana tu kawa naprawdę jest tak wyjątkowa, jak obiecywał właściciel.

Od kiedy ulicę Tkacką wyłączono z ruchu kołowego, to miejsce aż prosiło się o nowe lokale gastronomiczne. W styczniu na parterze naszej redakcji (Tkacka 7/8) otwarto pierwszy - Palarnię kawy.

Kawiarnia z pewnością ożywiła najniższe piętro naszego budynku. W głębi pomieszczenia stanął długi oświetlony bar. Pojawiły się także meble o ciekawych kształtach. Podstawowym kolorem wystroju jest fiolet dominujący w elementach graficznych. Swoje miejsce znalazły tu także fioletowe krzesła.

Palarnia kawyFot. ZP/Namonciaku

Oprócz słodkich wypieków, trzon menu stanowią kanapki. Wesoły właściciel zaproponował mi tę z pasztetem z gęsi, rukolą, pomidorem i sosem chrzanowym. Byłam bardzo ciekawa tego połączenia, więc bez wahania przystałam na propozycję. Do tego wybrałam kawę americano.

Na zamówienie czekałam zaledwie kilka minut. Obsługująca mnie dziewczyna zapytała o rodzaj bułki, ilość sosu oraz czy do kanapki dorzucić jeszcze ogórka. W tym samym czasie właściciel przygotowywał mi kawę, którą po otrzymaniu posypałam lekko czekoladą.

Palarnia kawyFot. ZP/Namonciaku

Zdarzało mi się już wcześniej korzystać z usług naszej kawiarni i kanapki zawsze były bardzo dobre, ale ta była po prostu pyszna. Pasztet z gęsiny świetnie komponował się z sosem chrzanowym i warzywami. Palarnia ma również świetnie pieczywo - delikatna bułka bardzo dobrze smakuje również po zapieczeniu. Jedyne, do czego mogłabym się przyczepić, to ilość składników - mogłoby ich być nieco więcej.

Palarnia kawyFot. ZP/Namonciaku

Podawana tu kawa zawsze była porządna, ale mieszanka oferowana tego dnia wyjątkowo mi zasmakowała. Była bardziej gorzka, niż ta serwowana zazwyczaj, a kwaskowatość charakterystyczna dla ziaren z Afryki, która nie do końca mi odpowiada, nie była wyczuwalna.

Nasza ocena

Oprócz solidnej kawy i dobrych kanapek, do zalet Palarni kawy należą również niskie ceny. Za zestaw zapłaciłam 12 złotych i jest to jedno z tańszych miejsc na Głównym Mieście, gdzie można zjeść smaczne śniadanie, choć mogłoby być nieco bardziej pożywne. Jeśli chodzi o wystrój, to dużym plusem jest dla mnie ciekawe oświetlenie w formie niewielkich lampek zwisających z sufitu, ale wnętrze nie rzuciło mnie na kolana. Natomiast elementem szczególnie wyróżniającym ten lokal na tle innych jest przemiła i zawsze uśmiechnięta obsługa. Ogółem Palarnię kawy oceniam na 9 punktów z 10 możliwych do uzyskania. Warto tu zajrzeć na pyszną kawę i kanapkę z gęsiną.

Palarnia kawy, ul. Tkacka 7/8, Gdańsk.

 

ZOBACZ:

W tym lokalu jest pysznie o każdej porze dnia [TEST]

W Baranoli zachowanie obsługi mnie zszokowało... [TEST]

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku