Wajda przerwał zdjęcia do filmu "Wałęsa". Pobito Roberta Więckiewicza!

mg
21.05.2012 15:24
Robert Więckiewicz

Robert Więckiewicz (Miroslaw Sosnowski/Makufly)

Przerwano zdjęcia do filmu "Wałęsa". na planie filmu doszło do wypadku. W scenie starć stoczniowców z milicją Robert Więckiewicz grający Wałęsę został raniony w nos. Kontuzja, choć nieznaczna, uniemożliwiła filmowanie aktora w bliskich planach. Ekipa musiała przerwać zdjęcia.

Prace nad filmem będą kontynuowane od przyszłego tygodnia. Ekipa przeniesie się do Warszawy. Najprawdopodobniej pod koniec czerwca zdjęcia będą ponownie realizowane w Gdańsku.

ZOBACZ:

Paweł Adamowicz dał pół miliona złotych na film o Lechu Wałęsie. I drugie tyle wyżebrał...

Wajda boi się Wałęsy. Nie zaprasza go na plan filmu

Grochowska i Wałęsa. Niesamowite podobieństwo! [ZDJĘCIA]

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku

Komentarze (23)
Zaloguj się
  • Gość: Brossen

    Oceniono 27 razy 27

    Jako członek grupy rekonstrukcyjnej i świadek zdarzenia jestem zmuszony zaprotestować wobec jawnego przeinaczaniu faktów czego wyrazem jest ten "sensacyjny" , a naprawdę zwyczajnie kłamliwy tytuł.
    Nos p.Więckiewicza został zwyczajnie otarty o tarczę rekonstruktora. Nastąpiło to w wyniku zachwiania się p.Więckiewicza podczas odgrywania bardzo dynamicznej sceny.
    Czy gdyby główny aktor zaciął się przy goleniu autor tego bzdurnego tytułu napisał by o samobójczej próbie?

  • azazel66

    Oceniono 30 razy 20

    ten film jest jak musztarda po obiedzie, teraz Wajdzie to pozostaje nakręcić Ludzi Bezdomnych lub horror Łysek z pokładu Idy czy jak tam leciało.

  • dariusi

    Oceniono 19 razy 15

    Kto wymyśla te idiotyczne tytuły? Pobito czy wypadek?

  • Gość: GRH Sojusz

    Oceniono 11 razy 11

    Scena należała do bardzo dynamicznych i mimo zachowania przez trzymającego tarczę rekonstruktora dość bezpiecznej odległości od p.Więckiewicza niestety doszło do niezamierzonego kontaktu. Kontuzja nastąpiła w wyniku otarcia nosa o tarczę, a nie uderzenia.
    Zawsze w naszych rekonstrukcjach staramy się zachować daleko idącą ostrożność i bezpieczeństwo, lecz niestety czasem dochodzi do drobnych urazów, bowiem korzystamy z autentycznego sprzętu, ciężkiego i dość nieporęcznego. W tym konkretnym przypadku do kontaktu doszło w wyniku lekkiej utraty równowagi przez aktora, będącej konsekwencją odgrywanej bardzo dynamicznej sceny.
    Dziennikarzy wymyślających idiotyczne tytuły opisujące owe zdarzenie, w stylu "dramat", "tragedia" czy "pobicie" gorąco namawiamy do przemyślenia swojego stosunku do obowiązującej ich etyki zawodowej oraz do ewentualnej zmiany wykonywanego zawodu.

  • kataryniarski

    Oceniono 17 razy 9

    Nie lubię filmów z tezą, a ten takim się zapowiada! Końcowy wydźwięk będzie taki, że Lechu był / jest z kryształu, a książka jego żony to zemsta dziadka Cenckiewicza. Wajda skończył się na Pannie Nikt, tak naprawdę. Szkoda, ale rozumiem, że skoro mamy jednego mistrza i brak nastepców na horyzoncie, to czcić go trzeba, bo jak nie niego, to kogo? A my dumny naród mistrzów mieć lubimy, już Gombrowicz w Trans-Atlantyku ładnie to opisał.

  • adan.127

    Oceniono 22 razy 6

    Po prostu poszli do źródeł.

    Grający ZOMO słyszeli jak Wałesa dzisiejszy kazał lać pałą związkowców czyli Wałęse wczorajszego.

  • donek.com

    Oceniono 36 razy 6

    Wałęsa apelował, zeby pałować no i stało się, sen Wałęsy ziścił się, wszystkich pałują w POlsce radzieckiej.

  • kelob3

    Oceniono 9 razy 3

    niech go zastapi nasz mistrz w skoku wzwyz Boleslaw Wielki

  • alik-w-plomieniach

    Oceniono 32 razy 2

    Zapewne statyści zostali zwerbowani z młodzieżówki PiS, albo Młocieży Weszpolskiej...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX