Henryka Krzywonos: "Dorota Wellman to kobieta, która może mnie zagrać. Obie potrafimy bluzgnąć"

mja
07.05.2012 12:08
Henryka Krzywonos jest zachwycona wyborem Doroty Wellman

Henryka Krzywonos jest zachwycona wyborem Doroty Wellman (Marcin Stępień)

W filmie "Wałęsa" postać Henryki Krzywonos zagra prezenterka TVN Dorota Wellman. Informacja została potwierdzona oficjalnie podczas konferencji prasowej w Gdańsku. Henryka Krzywonos jest zachwycona tym wyborem.
- Dorota Wellman to jest kobieta, która może mnie zagrać. Po prostu. Pan Andrzej Wajda jest reżyserem nad reżyserami i dokładnie wiedział co robi. Powierzył tę rolę Dorocie i to był świetny wybór, bo ona zrobi to najlepiej. Dorota Wellman ma bardzo podobny charakter do mnie. Obie potrafimy bluzgnąć jak trzeba i walnąć pięścią w stół. Poza tym w tamtym czasie wyglądałam tak jak ona. Bardzo dużo nas łączy. Ja jestem zachwycona. Pod tym wyborem mogę się podpisać - Henryka Krzywonos (śmiech) - powiedziała nam pani Henryka.

A jak Dorota Wellman zareagowała na propozycję zagrania słynnej maszynistki?

- Kiedy zadzwoniono do mnie z propozycją zagrania w filmie Andrzeja Wajdy, pomyślałam, że ktoś robi sobie ze mnie żarty. Dopiero po dłuższej chwili zdałam sobie sprawę, że propozycja jest jak najbardziej poważna. Do tej pory czuję się zaskoczona. Od dawna fascynuje mnie postać Henryki Krzywonos. Uważam ją za bohaterkę naszych czasów. Tym bardziej zagranie Heni - którą prywatnie mam szczęście dobrze znać - to dla mnie duże wyzwanie, zaszczyt, a także życiowa przygoda. Oczywiście słowo "zagrać" w moim przypadku to zbyt wiele - nie chcę nikogo naśladować, bo daleko mi do zawodowego aktora i obawiam się, że mogłabym nie podołać temu zadaniu. Mam nadzieję, że uda mi się symbolicznie "podegrać" słynną maszynistkę czasów PRL-u. Myślę, że moje podobieństwo do Heni jest nie tylko fizyczne, ale także i psychiczne. Mamy podobne poczucie humoru, charyzmę, a także diabelski charakter - wyznała na konferencji prasowej Dorota Wellman.

Czy dziennikarka sprawdzi się jako aktorka? Z łatwością przychodzi jej prowadzenie programów śniadaniowych i gra w reklamach. Czy jednak sprosta roli u Andrzeja Wajdy?

Okazuje się, że prezenterka TVN ma za sobą filmową przeszłość. Współpracowała przy reżyserii filmów: "Stan wewnętrzny" (1983), "Do domu" (1987), "Szkoła kochanków, czyli Cosi Fan Tutte" (1987). Pełniła funkcję II reżysera przy tworzeniu filmów: "Schodami w górę, schodami w dół" (1988), "Ostatni dzwonek" (1989), "Stan strachu" (1989). Zagrała epizodyczne role w serialach: "39 i pół" (2008), "Niania" (2008), "Naznaczony" (2009).

A co Wy myślicie o tym wyborze?

ZOBACZ:

Paweł Adamowicz dał pół miliona złotych na film o Lechu Wałęsie. I drugie tyle wyżebrał...

Wajda boi się Wałęsy. Nie zaprasza go na plan filmu

Grochowska i Wałęsa. Niesamowite podobieństwo! [ZDJĘCIA]

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku

Komentarze (4)
Zaloguj się
  • movido

    Oceniono 5 razy 5

    " Obie potrafimy bluzgnąć..." TEŻ MI WYCZYN! Byle pętak i głupek potrafi bluzgać. Wyjątkowo niesympatyczna persona. Ciekawe że bohaterką została dopiero teraz. Wyciągnięto ją bo potrzebny był ktoś do bluzgnięcia Kaczyńskiemu, a nikt nie chciał tego zrobić. Dziwię się mocno pani Wellman że tak ochoczo chce ją zagrać. Głodna chodzi? A może dostała propozycję NIE DO ODRZUCENIA? Chociaż z tego co mówi to Krzywonos jest jej idolką. No cóż.....

  • movido

    Oceniono 5 razy 3

    A dlaczego Wajda nie nakręci filmu o ś.p. pani Walentynowicz od której tak naprawdę wszystko sie zaczęło i była większą działaćzką niż Krzywonos? Dlaczego nagle robi się z niej bohaterkę? Chyba wiem.... a wy?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX