Darek Hendel z Mam Talent już pracuje nad płytą

st
14.11.2011 10:58
.

. (facebook.com)

Utalentowany jubiler z Trójmiasta odpowiedział nam na kilka pytań.

Jurorzy programu "Mam Talent" byli zachwyceni występem pochodzącego z Gdańska 33-letniego jubilera i złotnika Darka Hendel, jednak nie dali mu szansy na finałową "40".

Darek próbował swoich sił również w innych programach telewizyjnych jak "The Voice Of Poland", "Szansa na sukces", "Shibuya Viva" i nie wyklucza udziału w innych, ale póki co zajmuje się koncertowaniem. Jego grafik jest dosyć napięty.

Darek opowiedział nam o swoich wrażeniach po programie, planach na przyszłość i o tym, co sądzi o półfinałowej "40" programu "Mam Talent".

Dlaczego zdecydowałeś się na udział w programie?

- Dlatego, że casting był przeprowadzany w terminie, w którym byłem jak najbardziej dyspozycyjny. Większość innych castingów zawsze przeprowadzana jest w weekendy, a w tym czasie zawsze gram koncerty, recitale.

Czy pojawiła się myśl o wygranej?

- Na pewno. U każdego uczestnika pojawia się taka myśl. Ja natomiast chciałem sprawdzić na tym castingu swój własny rozwój artystyczny i z takim podejściem pojawiłem się przed jury.

Co wygrana zmieniłaby w Twoim życiu?

- Być może byłbym bardziej popularny, medialny, troszkę bogatszy... hmmm nie wiem.

Co sądzisz o finałowej "40"?

- Kibicuję Lenie Romul. Pozostała 39tka jakoś mnie tak bardzo nie wzrusza pod względem talentu jak ta dziewczyna.

Czy zaskoczyła Cię decyzja jury, że nie przechodzisz dalej?

- Nie,  absolutnie nie. Wybrali tak, jak uważali za słuszne. Najważniejsze, że mogłem sprawdzić mój rozwój artystyczny.

Czym zajmujesz się na co dzień?

- Śpiewam, tańczę i pracuję w swoim zawodzie, który sobie wybrałem.

Jak widzisz swoją karierę w najbliższym czasie i w  przyszłości?

- Będę dalej śpiewał, rozwijał się muzycznie. Nic się nie zmieniło po programie, czego nie robiłem wcześniej.

Czy zamierzasz pójść jeszcze raz do "Mam Talent"? Albo do innego programu tego typu?

- Jeśli czas na to pozwoli bardzo możliwe, że się pojawię na jakimś tego typu castingu.

Czy rozmawiałeś z jury po programie, poza kamerami?

- Nie.

Skąd pomysł na śpiewanie? Pobierałeś lekcje śpiewu?

- Czuję od dziecka muzykę w duszy. Nigdy nie pobierałem lekcji śpiewu. Jestem tzw. samoukiem.

Masz na swoim koncie jakieś sukcesy?

- Nie.

Jak nie śpiew, to co?

- To taniec, gra na gitarze. Coś związanego z muzyką tylko i wyłącznie.

Jakie są Twoje marzenia związane ze śpiewem?

- Zaśpiewać na Wembley Stadion.  Oh yeah...

Masz inne pasje / hobby?

- Mam. Pomagam ludziom chorym, dzieciom z domów dziecka. Ogólnie jest to wolontariat.

Kto jest dla Ciebie autorytetem, jeżeli chodzi o polską scenę muzyczną?

- Edyta Górniak i Kuba Badach.

Czy masz jakąś wizję swojej kariery? Co zamierzasz teraz robić?

- Pracuję nad swoja pierwsza płytą ze znakomitym kompozytorami: Andrzejem Sową i Sławomirem Hawryszczukiem. Nad wszystkim czuwa Paweł Zwan i cala załoga z Fenomenalnego Studios Tercja w Gdańsku.. Także pracy mam, co nie miara i jeszcze więcej fun'u.

Występ Darka Hendela 5 października w gdańskim klubie studenckim Hi-Fi

 

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku