Kulisy sukcesu. GORĄCZKA i za długie liny

st
24.10.2011 15:20
.

. (dziendobrytvn.pl)

Gdynianki opowiedziały o przeszkodach w półfinałowym odcinku.

Dziewczyny z grupy Mira Art odwiedziły w niedzielę studio Dzień Dobry TVN i podzieliły się swoimi wrażeniami po sobotnim występie w Mam Talent.

Trenerka zespołu wzruszyła się oglądając ponownie występ.

- Ale emocje są widzę pani trener !!! Łza się w oku zakręciła !!!- zauważyła Kinga Rusin.

Jak się okazało, dziewczyny nie miały ułatwionego zadania. Najpierw pojawił się problem z linami, które były o dwa metry za długie.

- Pierwszą próbę miałyśmy w czwartek. I była to bardzo ciężka walka na tej próbie. Musiałyśmy się całkowicie od nowa przygotować do nowych warunków. Dużo się zmieniło. Dwa metry to jest dla nas bardzo dużo.

W dniu występu pojawił się kolejny problem. Ania Górna miała 40 stopni gorączki. Wiadomo, że w takim stanie bardzo ciężko jest dać dobry występ. Dziewczyny jednak wykazały się profesjonalizmem i nic nie stanęło im na przeszkodzie, aby wygrać pierwszy półfinałowy odcinek.

A czy dziewczyny mają już pomysł na nową choreografię na finałowy odcinek?

- Myślimy nad tym. Chcemy wybrać coś co będzie na pewno bardzo efektowne. No i mamy nadzieję, że również się spodoba- powiedziała Mira Kister.

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku