Czterem pomorskim restauracjom przyznano prestiżowe rekomendacje Slow Food Polska

Zuzanna Płończak
15.05.2015 07:11
Odznaczenie trzech czapek (15 na 20 punktów) trafiło do restauracji Mercato w hotelu Hilton w Gdańsku. Menu restauracji opiera się na daniach z kaczki, łososia, fagasa i bobu - to produkty, które były niegdyś szczególnie związane z kuchnią pomorską. 
Od niedawna Mercato ma nowego szefa kuchni - Pawła Stawickiego, który na swoim koncie ma pracę m.in. w słynnym Atelier Amaro. 
Inspektorom spodobały się dania przygotowywane z flagowych dla Mercato produktów, m.in. przystawka z fagasa z musem z czosnku niedźwiedziego, puree jogurtowym i chrupkami z prosa.

Odznaczenie trzech czapek (15 na 20 punktów) trafiło do restauracji Mercato w hotelu Hilton w Gdańsku. Menu restauracji opiera się na daniach z kaczki, łososia, fagasa i bobu - to produkty, które były niegdyś szczególnie związane z kuchnią pomorską. Od niedawna Mercato ma nowego... (DOMINIK SADOWSKI)

Dotychczas tylko jedna restauracja na Pomorzu mogła pochwalić się rekomendacją organizacji Slow Food Polska. Niedawno wyróżnienia otrzymały także Mercato, Wave, Dym na Wodzie i Czarny Kos.

Slow Food to filozofia promująca wykorzystywanie przez kucharzy nisko przetworzonej żywności od lokalnych dostawców. Ruch powstał w opozycji do coraz szybszego tempa życia i powstających jak grzyby po deszczu lokali typu fast food.

Co roku Slow Food Polska przyznaje rekomendacje restauracjom kierującym się wspomnianą zasadą. Na charakterystycznego ślimaka mogą jednak liczyć tylko te restauracje, które serwują najwyższej jakości potrawy. Dotychczas województwo pomorskie reprezentowała tylko malborska restauracja Gothic Cafe, która otrzymała wyróżnienie w 2013 r.

Niedawno do tego grona dołączyły cztery kolejne lokale z Pomorza: Mercato, restauracja gdańskiego hotelu Hilton z Adamem Woźniakiem na czele, Wave mieszcząca się w sopockim Sheratonie, której szefuje Krystian Szidel, Dym na Wodzie z Ustki, gdzie za kuchnię odpowiada Rafał Niewiarowski oraz Czarny Kos znajdujący się w miejscowości Borkowo, w którym gotuje Tomasz Ziółkowski.

Proces wyboru restauracji jest długotrwały i skomplikowany. - Trwało to około roku. W tym czasie odbyliśmy serię anonimowych wizyt. Ostatecznym etapem weryfikacji restauracji była degustacja końcowa oceniana przez szefa kuchni z innego regionu, Wojciecha Radtke, przewodniczącego Slow Food Pomorze i przeze mnie - mówi Jacek Szklarek, szef Slow Food Polska.

Nie każda restauracja, do której docierają recenzenci, może liczyć na wyróżnienie. - Jedzenie ma sprawiać przyjemność, więc potrawy stworzone przez szefa kuchni muszą być oryginalne i dopracowane w najmniejszym szczególe. Czasem degustacja kończy się konsultacją, podczas której tłumaczymy szefom kuchni co należy poprawić żeby uzyskać rekomendację - mówi Szklarek.

Z regionalnego ruchu powstałego we Włoszech, w ciągu 15 lat istnienia Slow Food przekształcił się w międzynarodową organizację liczącą ponad 60 tys. członków ze wszystkich kontynentów. W Polsce swoją działalność organizacja zapoczątkowała pod koniec 2002 roku.

Gothic Cafe, ul. Starościńska 1, Malbork (Zamek w Malborku).

Wave, Powstańców Warszawy 10, Sopot (Sheraton).

Mercato, Targ Rybny 1, Gdańsk (Hilton).

Dym na Wodzie, ul. Chopina 9, Ustka.

Czarny Kos, ul Letniskowa 10, Borkowo.

 

ZOBACZ:

Tej nocy nie pójdziesz spać głodny. W Noc Restauracji kucharze będą gotować na Twoich oczach

Dobrze Wypieczone to piekarnia rzemieślnicza. "Zakwas bywa kapryśny, czasem trudno się z nim dogadać"

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku

Top Trójmiasto