Bawili się w klubie i ukradli pieniądze dla chorego Kuby. Internauci: Pokażcie ich twarze

Emilia Stawikowska
29.04.2015 10:55
To zdjęcie pojawiło się na Facebooku Mewy Towarzyskiej wraz z opisem:

To zdjęcie pojawiło się na Facebooku Mewy Towarzyskiej wraz z opisem: "Ten oto sprawny duet splądrował w ubiegły piątek słoik z pieniędzmi przeznaczonymi na rehabilitacje oraz ogólne wsparcie Kuby wraz z rodziną" (Mat. Mewa Towarzyska)

Barmani Mewy Towarzyskiej w Sopocie od początku kwietnia zbierali pieniądze dla niepełnosprawnego Kuby. Podczas ostatniej imprezy puszka z datkami została skradziona. Twarze złodziei zarejestrował monitoring klubu.

Na początku kwietnia na barze Mewy Towarzyskiej stanęła puszka, do której klienci klubu mogli wrzucać datki dla Kuby, niepełnosprawnego dziewięciolatka. Zbiórkę zorganizował jeden z barmanów, który już wcześniej był zaangażowany w pomoc dla chorego chłopca. Przy puszce stało zdjęcie Kuby oraz kartka informująca o akcji. Podczas imprezy, która odbyła się w nocy z 24 na 25 kwietnia, puszka została skradziona.

W puszce było ok. 600-700 zł

- Barman, który zorganizował akcję, pracował tego dnia na barze, widział więc, że przez cały wieczór ludzie wkładali do puszki swoje datki, były to rożne kwoty, od kilku złotych po banknoty - opowiada Rita Aniołowska, managerka Mewy Towarzyskiej. - Barman poszedł liczyć utarg na zaplecze, a kiedy wrócił i chciał zabrać puszkę, okazało się, że pieniądze dla Kuby zniknęły.

W puszce było ok. 600-700 zł. Datki nie były w żaden sposób zabezpieczone, lecz obsługa lokalu nie przypuszczała, że ktoś może ukraść pieniądze z akcji charytatywnej.

- W ogóle nie braliśmy pod uwagę, że ktoś może rozważać kradzież pieniędzy przeznaczonych na rehabilitację chorego dziecka - mówi Aniołowska. - Karta była na tyle duża, żeby każdy zobaczył, na jaki cel zbieramy pieniądze.

Datki zniknęły między godz. 3 a 3.30, kiedy do baru podeszły trzy osoby: dwie kobiety i mężczyzna. Złożyli zamówienie przy barze, zniknęli na chwilę, po czym wrócili, żeby sprawdzić zawartość puszki. Jedna z kobiet zasłoniła dwoje pozostałych przed barmanami, a pozostała dwójka wyciągała pieniądze.

Na monitoringu dokładnie widać twarze złodziei. Barmani rozpoznali jedną ze złodziejek.

- Znaleźliśmy jej profil na Facebooku, dokładnie wiemy, czym się zajmuje, gdzie mieszka, mamy wspólnych znajomych - mówi Rita Aniołowska. - Przekazaliśmy sprawę policji i mamy nadzieję, że nie uniknie konsekwencji.

Internauci chcą zobaczyć twarze

O sprawie zrobiło się głośno, kiedy managerka wrzuciła na Facebooka zdjęcie z monitoringu oraz opis: "Ten oto sprawny duet splądrował w ubiegły piątek słoik z pieniędzmi przeznaczonymi na rehabilitacje oraz ogólne wsparcie Kuby wraz z rodziną. Nie chcąc się zniżać do ich poziomu, przekazujemy wszelkie niezbędne dowody do odpowiedniego organu, a sami robimy to, co w tej sytuacji najbardziej nam wypada".

Twarze złodziei zostały zakryte naklejkami. - Szczerze mówiąc, po prostu spieszyłam się wrzucając to zdjęcie, a zakrycie twarzy naklejkami zajęło mi więcej czasu, niż zamazywanie ich w specjalnym programie - mówi Aniołowska. - Początkowo myśleliśmy, że w kradzieży brały udział tylko dwie osoby. Kiedy dokładniej zapoznaliśmy się z monitoringiem, okazało się, że złodziei było trzech. Internauci piszą do nas, żebyśmy pokazali ich twarze. Ze względów prawnych nie możemy sobie jednak na to pozwolić.

Załoga Mewy Towarzyskiej przekazała tysiąc złotych na konto fundacji, która wspiera chłopca. Kuba otrzyma też pieniądze uzbierane na bramce podczas czwartkowej Rap Gry.

- Czujemy się odpowiedzialni za tę sytuację. To nie były nasze napiwki, tylko pieniądze, które zbieraliśmy dla chorego Kuby - komentuje Aniołowska. - Byliśmy naiwni sądząc, że nikt sobie tych pieniędzy nie zabierze. Mamy nadzieję, że policja dotrze do złodziei i że poniosą konsekwencje.

ZOBACZ:

Ikea wprowadza ofertę dla wegan. Legendarne klopsiki szwedzkie również w wersji bezmięsnej

Słowiańskie Smaki to nowa restauracja w Klubie Aktora. Specjalizuje się w kuchni kresowej

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku

Top Trójmiasto