Lin Zhou ocenia chińszczyznę w Polsce. "Pytacie, gdzie zjeść po chińsku. Ale oryginalna kuchnia wam nie zasmakuje"

Emilia Stawikowska
06.04.2014
Lin Zhou mieszka w Gdańsku od pięciu lat

Lin Zhou mieszka w Gdańsku od pięciu lat (Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta)

Popularnych dań kuchni chińskiej można spróbować zarówno w niewielkich barach, jak i w dużych restauracjach. Jak ocenia je mieszkająca w Gdańsku Chinka? - Jedzenie potrafi być niezłe, ale uśmiecham się, kiedy widzę, że wiele napisów "po chińsku" to tylko zbitka znaków bez znaczenia.

Restauracje z kuchnią chińską kojarzą się nam z widokiem egzotycznego kucharza podrzucającego w woku danie złożone z połączenia ryżu, warzyw i mięsa. Próbując sajgonek, wołowiny pięciu smaków czy kaczki po pekińsku odnosimy wrażenie, że nasze kubki smakowe zostały wręcz stworzone do degustowania dań kuchni chińskiej.

Pytamy Lin Zhou, mieszkającą od pięciu lat w Gdańsku Chinkę, czym różnią się potrawy sprzedawane w Polsce jako chińskie od tych oryginalnych, które można zjeść w Państwie Środka.

Większość restauracji „takich sobie”

Lin Zhou przyjechała do Polski pięć lat temu, rozpoczynając studia na wydziale ekonomicznym Uniwersytetu Gdańskiego. Obecnie pracuje jako nauczycielka chińskiego w szkole języków obcych oraz udziela korepetycji.

- Pierwsze miesiące w Polsce były bardzo trudne - wspomina Lin. - Musiałam przyzwyczaić się do pogody i topografii miasta, tęskniłam za rodziną i przyjaciółmi, potrzebowałam też czasu żeby się zaaklimatyzować.

Poszukując smaków znanych z rodzinnego kraju, Lin zaczęła odwiedzać restauracje specjalizujące się w serwowaniu dań kuchni chińskiej. W tym przypadku sprawdzała się zasada, że aby dobrze zjeść, trzeba też więcej zapłacić.

- W małych barach z tanim jedzeniem typu „fast food” było ono najgorsze, najlepsze zaś w większych restauracjach, jak np. Zhong Hua w Sopocie - mówi Lin. - W Trójmieście przeważają jednak chińskie restauracje średniej półki, gdzie jedzenie jest „takie sobie”.

04.04.2013 Gdansk , restauracja Lee's Chinese , Chinka Lin fot. Rafal Malko/Agencja Gazeta   Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

Kuchnia dostosowana do polskich warunków

Studenci, którym Lin udziela korepetycji, często zadają pytanie, do jakiej restauracji powinni się wybrać żeby posmakować tradycyjnej chińszczyzny.

- Mogę powiedzieć, w których lokalach ten smak jest zbliżony i gdzie jest dobre jedzenie, jednak w większości z nich kucharze, pomimo że Chińczycy, to dostosowują się do gustów Polaków - mówi Lin. - Moim zdaniem to zupełnie naturalne zjawisko. Kuchnia chińska jest bardzo specyficzna w smaku i w oryginalnej wersji mogłaby nie zasmakować większości Polaków.

Mówiąc o kuchni chińskiej, powinno pamiętać się o mnogości regionów geograficznych; każdy z nich charakteryzuje się odrębnym klimatem, a co za tym idzie, również produktami i tradycjami kulinarnymi.

- Pochodzę z okolic Szanghaju, gdzie tradycyjna kuchnia jest delikatnie słodka, a na przykład oryginalna kuchnia syczuańska będzie bardziej pikantna - tłumaczy Lin. - Często spotyka się jednak mieszanie różnych smaków, tak też jest w polskich restauracjach. Do tego podajecie chińskie potrawy z sosem słodko-kwaśnym, a to już wpływy z Tajlandii - śmieje się Chinka.

Zamiast grzybów mun pieczarki

Sprowadzanie oryginalnych chińskich warzyw czy przypraw jest dla wielu restauratorów nieopłacalne, dlatego używają często polskich zamienników.

- Takie potrawy musiałyby być bardzo drogie, a niewiele osób mogłoby je kupić - komentuje Lin. - Dlatego zamiast grzybów mun dodaje się niekiedy pieczarki, chociaż zdarzyło mi się też otrzymać w jednej potrawie te dwa rodzaje grzybów. Często dodaje się też popularne w Polsce warzywa, jak np. paprykę, której w oryginalnej kuchni chińskiej nie ma. Do niektórych dań kucharze dodają bakłażana, lecz różni się od tego, który rośnie w Chinach: azjatycki bakłażan jest znacznie mniejszy i wydłużony, ma też delikatniejszy smak, inny jest też brokuł.

Jak Lin ocenia ryż podawany w chińskich knajpkach?

- Najczęściej jest całkiem smaczny, lecz można łatwo zauważyć, że długo stał w garnku albo że kucharz podgrzał go w mikrofalówce - mówi Lin.

Za co Polacy lubią chińszczyznę?

- Uwielbiacie przede wszystkim potrawy przygotowywane w woku. Może dlatego, że szybko się je przyrządza, do tego ładnie wyglądają i egzotycznie smakują - wymienia Lin. - Moim zdaniem kuchnia chińska też zdrowa, chociaż w polskich restauracjach często nieco zbyt tłusta.

08.08.2013 Gdansk . Restauracja WOOK na Matarn i.  FOT. Renata Dabrowska / Agencja Gazeta Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta

Menu jest po polsku, więc trudno coś wybrać

Kiedy Lin odwiedza chińską restaurację w Polsce, obsługujący często starają się ugościć ją najlepiej, jak tylko potrafią.

- To ta słynna polska gościnność i życzliwość, którą tak bardzo lubię w Polakach - mówi Lin. W niektórych lokalach trudno jest mi jednak coś zamówić, bo menu dostępne jest niekiedy tylko po polsku, ewentualnie z angielskimi dopiskami.

Po czym poznać chińską restaurację z prawdziwego zdarzenia? Między innymi po sposobie serwowania potraw. W jednym czasie na stole powinny pojawić się zupa i dania, gdyż według chińskiego zwyczaju wszystkie potrawy konsumuje się jednocześnie, z różnych naczyń.

- W jednej z trójmiejskich chińskich restauracji obsługiwała mnie bardzo miła kelnerka, Polka. Najpierw zaserwowała mi zupę, poczekała cierpliwie aż ją zjem, a potem przyniosła danie. To jest przykład na to, jak bardzo różni się kultura jedzenia w Polsce od tej w Chinach.

„Ciasteczko z wróżbą? A co to?”

Wystrój większości chińskich restauracji w Polsce Lin ocenia jako ładny, chociaż dziwi ją niekiedy upór, z jakim właściciele starają się sprawić, aby lokal był „jeszcze bardziej chiński”.

- Dużo elementów dekoracyjnych z napisami utworzonymi z chińskich znaków - mówi się Lin. - Wiele z nich to chińskie powiedzenia, często jednak pisane z błędami. Zdarzają się też następujące po sobie chińskie znaki, które nie układają się w żaden wyraz, po prostu nic nie znaczą. O niektórych restauracjach krążą wręcz dowcipy wśród mieszkających w Trójmieście Chińczyków.

Podczas pobytu w Polsce, Lin po raz pierwszy zobaczyła „ciasteczka z wróżbą”.

- Podawane są one w wielu chińskich restauracjach w Europie i w Stanach Zjednoczonych, lecz w Chinach nigdy ich nie spotkacie - śmieje się Chinka.

ZOBACZ:

Co obcokrajowcy sądzą o polskich pierogach? Niemcy lubią z okrasą, a Włosi...

Włoch o polskiej pizzy. "Nie zjem tam, gdzie w menu jest pepperoni"

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku

Komentarze (18)
Zaloguj się
  • jackiepole

    Oceniono 13 razy 13

    modred - gadasz głupoty za przeproszeniem, i wynika to albo z Twojej złej woli albo niewiedzy. mogę to powiedzieć z pełnym przekonaniem po moim 20letnim pobycie w Chinach, Korei i Birmie. Pytanie jakie Ty prowadziłeś restauracje? Bo chyba chcesz sprawiać wrażenie wielce obeznanego w temacie a tak naprawde mało wiesz. W Polsce nie ma chińskich fast foodów (mam na myśli niewielkie lokale prowadzone przez Chińczyków z bardzo prostymi i tanimi daniami i wg mnie niesmacznymi)? No ty chyba żyjemy w różnych krajach. Jest ich sporo i niestety ich poziom jest mizerny. Fakt, Trójmiasto nie może się pochwalić żadnym typowym chinswkim fast foodem na chociażby akceptowalnym poziomie ale zapraszam chociażby do Poznania czy Krakowa. Co do używania polskich „zamiennikow” oryginalnych składnikow dan chinskich jest to niestety nagminne i niestety wynika to z ignorancji wlascicieli restauracji/fast foodow/ knajp którym się wydaje ze Polacy nie odróżnią ich od np. grzybów Mun. co do papryki się nie zgodzę również ze nie istnieje ona w kuchni chińskiej- przykładem jest chociazby kuchnia stolicy prowincji Yunnan Kunming. Oczywiście jest to wpływ kuchni z innych krajów jednak jest to dowód iż papryka jest w kuchni chińskiej obecna.
    A słynnej polskiej gościnności naprawdę nie słyszałeś? I o tym że no w niektórych warszawskich restauracjach gdzie pracują chińscy kucharze |(nie będę wyszczególniał gdzie, nie o to tu chodzi) w kartach dań są masakryczne błędy? Polecam więcej poczytać i poodwiedzać rózne lokale.
    I na koniec- fast food zrobiony na modle chinska jest latwo odroznialny od baru wietnamskiego. Jest to bardzo latwo- wietnamczycy nie posluguja się obecnie znakami pisma chinskiego wiec ich raczej nie umieszczaja jako elementow dekoracyjnych. A co do samej kuchni to roznice tez sa spore ale to już temat na inna dyskusje

  • noida

    Oceniono 6 razy 6

    Tzw. chińskie ciasteczka z wróżbą zostały wynalezione w San Francisco.

  • romikus

    Oceniono 1 raz 1

    A co z ekspresowymi zupkami chińskimi w torebkach???

  • karl.franc

    Oceniono 41 razy 1

    wielkie zdziwienie ze w polsce nie ma nknajp serwujacych prawdziwe chinskie jedzenie
    kto niby mialby je jesc? w polsce jest malo chinczykow
    dlatego resteuracje przygotowywuja jedzenie pod gusta smakowe polakow
    i tak jest przeciez na calym swiecie, w uk znalazlem doslownie garstke resteuracji posiadajace prawdziwe chinskie menu, no ale cos sie dziwic, takie sa prawa rynku
    zreszta ciekawe ilu wielbicieli chinskiej kuchni z uwielbieniem jadlo by kurze lapki czy tez stuletnie jajo

    chinczycy z trojmiasta smieja sie z chinskich znajow w trojmiejskich resteuracjahc? coz, zapraszam do chin, wezcie sobie pierwsze z brzegu menu w jezyku angielskim dostarczy wam nielada atrakcji,

  • Filip Adamczyk

    0

    Super super! :) Ja ostatnio jadam tylko w Nanaki Sushi i bardzo mi smakuje, ale chce tez sie nauczyc sam robic w domu sushi :P

  • sselrats

    Oceniono 4 razy 0

    Orygianalna kuchnia jest po prostu fantastyczna. Polecam wyjazd na wlasna reke do Szanghaju.

  • etam0

    Oceniono 16 razy -6

    Dlaczego w Woku są chińscy kucharze przecież to już chyba od jakiegoś czasu nieprawda niestety polscy kucharze no cóż to już nie to samo co było...

  • swinton

    Oceniono 22 razy -8

    A na zmywaku.
    Za jedzeniem chińskim nie przepadałem, może tak raz na 3 lata gdzieś poszliśmy.
    I któregoś razu trafiliśmy super.
    Minał rok, przyjechała rodzina z Polski więc wzieliśmy ich tam.
    Jedzenie jakby 3 razy gorsze, obsługa też kiepska ale knajpa napchana.
    Co się dzieje?
    Pojawili się chińscy turysci w dużych ilościach więc knajpa przestawiła się głównie na nich i osiągnęła teraz normalny poziom chiński.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Top Trójmiasto