"Kawa za 12 zł to zwykłe zdzierstwo". Ile więc powinna kosztować?

Emilia Stawikowska
12.01.2014
Wzory na kawie

Wzory na kawie (Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta)

Choć kawa jest jedną z podstawowych przyjemności w ciągu dnia, to wiele osób narzeka na wysokie ceny proponowane przez kawiarnie. O ile sam surowiec jest tani, to zamawiając kawę płacimy głównie za możliwość wypicia jej w przyjemnym miejscu.

Nic tak nie pobudza z samego rana jak aromatyczna, gorąca kawa. Żeby ją wypić, mamy kilka możliwości: zaparzyć w ulubionej filiżance, zabrać do pracy w kubku na wynos, kupić w automacie lub zamówić w kawiarni. O ile trzy pierwsze wersje należą do tanich, to ostatnia już niekoniecznie. W centrum miasta za filiżankę espresso zapłacimy ok. 6 zł, za latte zaś ok. 10 zł.

Tyle kosztuje luksus?

Pod przeglądem kawiarni w stylu retro pojawiły się komentarze krytykujące cenę kawy kupowanej w lokalach gastronomicznych. Czytelnik ggargi napisał: „Kawa za 12 zł !!!!!! 3 euro !!!!! to zwykłe zdzierstwo. Dla tego u nas wyjście do kawiarni nie jest czymś codziennym, normalnym tylko "świętem", "wyjściem". W Hiszpanii kawa kosztuje 0,9-1,2 euro”.

Podobnie uważa smart21, pisząc: „kawa za 2,5 euro i wiecej to lekka przesada osoba, która robi tą kawę zarabia 1,75 euro na godzinę- kpina. Polska to chory kraj, koszt produkcji kawy to ok. 1 zł więc po co ta marża, może po to aby podtrzymać magię luksusu za który uchodziła w czasach PRL”.

Czy kawa w krajach na południu Europy jest faktycznie tak tania, jak piszą nasi czytelnicy?

- Wprawdzie w wielu kawiarenkach można kupić filiżankę dobrego espresso w cenie niewiele przekraczającej jedno euro, jednak już np. w centrum Mediolanu zapłacimy za nią znacznie więcej, znacznie droższe będą już również kawy mleczne i "na słodko" - mówi Marcin Potkański, właściciel lokalu Mitte, w którym można kupić najtańsze w Trójmieście espresso przygotowywane w ekspresie ciśnieniowym.

Ziarno nie jest drogie, ale...

Kawa, jako surowiec, do drogich nie należy. Pijąc ją w kawiarni płacimy głównie za przyjemność wynikającą z jej spożywania: w ładnie urządzonym wnętrzu, z widokiem na centrum miasta, elegancko podaną. Cena detaliczna kilograma ziaren to koszt od kilkudziesięciu do ponad stu złotych. Dla przykładu, kilogramowe opakowanie kawy illy kosztuje 150 zł.

Żeby przyrządzić espresso potrzeba ok. 7-8 gramów jej ziarna, koszt samego surowca wynosi więc ok. 1,20 zł. Do tej kwoty należy doliczyć jeszcze koszty przygotowywania. Zakup dobrego ekspresu ciśnieniowego (ok. 20 tys. zł) musi się zwrócić, podobnie jak kupienie młynka (ponad 2 tys. zł), należy doliczyć do tego jeszcze koszty wynajmu, obsługi i utrzymania lokalu. - Jesteśmy pierwsi, którzy odważyli się wejść na trójmiejski rynek z takimi cenami, espresso kosztuje 2,90 - mówi Marcin Potkański. - Jest to możliwie najniższa cena, jaką mogliśmy zaproponować. To przyciąga naszych klientów, a jak ma się klientów, to można pozwolić sobie na niższą marżę.

Ma być taniej? Trzeba kupować więcej

Żeby kawa w lokalach była tańsza, klienci powinni jej więcej kupować. W ten sposób działa rynek kawiarni na południu Europy, gdzie espresso pija się nawet kilka razy dziennie. - Lokale, w których cena espresso wynosi 1 euro, to miejsca dla autochtonów, często oddalone od centrów turystycznych, w których kawę pija się często, nawet bez siadania do stolika - mówi Robert Dzióbek, Mistrz Polski Baristów. - Jeśli pojedziemy do Wenecji, to oczywiście zapłacimy więcej, głównie za możliwość picia kawy w wyjątkowo urokliwym miejscu.

W Trójmieście jest niewiele kawiarni skierowanych do mieszkańców, w których można szybko i tanio wypić dobrą kawę. - Kawa może być tańsza, jeśli Polacy będą jej więcej pić - mówi Marcin Potkański. -To popyt w dużej mierze ustala ceny. Koszt utrzymania lokali i czynsze w centrach handlowych są jednak na tyle wysokie, że właściciele muszą ustalać kwoty, dzięki którym ich biznes będzie opłacalny.

ZOBACZ:

Chcę zapłacić napiwek kartą. "Wolimy, żeby zostawiła pani gotówkę"

Cynamon w Gdyni ma nowego szefa kuchni. "Żeby nauczyć się gotowania, musiałem wyjechać za granicę"

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku

PYTANIE Czy cena 5 zł za espresso to dużo?

 Tak, w stosunku do zarobków w Polsce
 Nie, jeśli ma być dobre, to tyle musi kosztować
 Nie pijam kawy w kawiarniach

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (11)

  • jarsza

    Oceniono 24 razy 20

    Będziemy więcej pić kawy jak będzie tańsza - ktoś musi zrobić pierwszy krok ... i dlaczego to powinny być kawiarnie?:)

  • luumak

    Oceniono 24 razy 18

    Pijesz na Majorce kawę w słońcu za 8zł, a w Sopocie w deszczu za 12.

  • oliwianin

    Oceniono 22 razy 16

    Ile razy jestem w Niemczech, robię zapas kawy ziarnistej - ostatnio przywiozłem 10 opakowań lavazzy crema za 6,50 euro/kg! Mam satysfakcję, że bojkotuję polskich dystrybutorów- cwaniaków. Podobnie postępujmy z kosmetykami, słodyczami, piwem/winem, artykułami dziecięcymi i oczywiście chemią. Polecam każdemu, kto często wyjeżdża za granicę - nie tylko sporo można zaoszczędzić, ale przede wszystkim liczy się satysfakcja. Gdyby więcej osób tak robiło, to może wówczas dostosowano by w Polsce ceny podstatwowych produktów do zarobków.

  • lelontm2

    Oceniono 16 razy 12

    >>>w centrum Mediolanu zapłacimy za nią znacznie więcej, znacznie droższe będą już również kawy mleczne i "na słodko" - mówi Marcin Potkański<<<

    No tak, bo Trójmiasto to jak Mediolan.

  • seth.destructor

    Oceniono 6 razy 6

    W stosunku do zarobków to jest za dużo, bo na przykład w UK, gdzie mieszkam, kawa w Caffe Nero kosztuje między 2 a 3 funty, a to jest trochę mniej niż połowa najniższej stawki.

  • vafello65

    Oceniono 10 razy 4

    Kto nie ma miedzi ten w domu siedzi....

  • dexter1970

    Oceniono 10 razy 4

    Tak jest ze wszystkim.
    - kawa 12 zł
    - byle piopodobny napój 7-10 zł/0,5l
    - gałka lodów 2,50 zł
    - byle kanapka 8-10 zł
    Dlatego zawsze stosuję swój wariant oszczędnościowy:
    - kawy nie piję bo nie lubię,a gdybym pił to bym zrobił sobie w kubku temicznym w domu i zabrał,
    - piwo od czasu do czasu kupuję z małego browaru w sklepie,
    - zamiast czterech gałek lodów za 10 zł mam w sklepie srednie opakowanie dobrych lodów(ledwo zjem sam:))
    - kanapka przed wyjściem zrobiona w domu,przynajmniej wiem co jem.
    I tym sposobem oszczędzam trochę grosza i zdrowia :)

    Pokaż starsze odpowiedzi (1)

  • muppetshow1982

    Oceniono 8 razy 4

    a ja chcialem napic sie duzej kawy po turecku :D i co?? nigdzie nie chcieli mi zrobic, nie chcieli zalac zmielonej kawy wrzątkiem...ale proponowali espresso...za filizanke wielkości mojego jądra 8 złotych...zapisz to faken

  • gggtttiii

    Oceniono 9 razy 3

    Kilogram dobrej kawy w hurcie dla kawiarni to 40 zł , jedno espresso to 7-9 gramów kawy, załóżmy 10 g to koszt kawy we filiżance to 40 gr. Oczywiste jest ze w cenie kawy to przedewszystkim koszt wynajmu lokalu i praca personelu. Pewnie są miejsca gdzie espresso powinno kosztować i 15 zł. Ale szkoda ze nie ma takich miejsc gdzie kosztuje 3 zł. Przecież herbatę w barze kupimy za 3 zł . Ale to wynika z niskiego popytu na espresso, więc automatycznie jest w grupie produktów lajfstajlowych a nie związanych z zaspokojeniem codziennych potrzeb. Nie ma tez ludzi, którzy umieją parzyc espresso- nawet w barach gdzie stoją faemy za 10-15 tys są napisy : małe espresso 75-100 ml, duże 150 ml :-) . A bardzo często wchodzę do baru i widze jak kolbą od ekspresu leży nie zapieta w maszynie. Szkoda ze ta kultura kawowa z takimi bólami sie rodzi. Włosi i Hiszpanie robią świetne ekspresy ciśnieniowe dla całego swiata, ale nie wiem czy ktokolwiek tam w domu ma taki ekspres? U nas miłośnicy espresso inwestują w sprzęt do domu, ale robienie jednego espresso w domu to porażka .

  • Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX