Sylwia Gruchała lubi przede wszystkim zdrową kuchnię. Do której restauracji chodzi najchętniej?

es
16.07.2013 13:32
Sylwia Gruchała lubi ryby i świeże warzywa.

Sylwia Gruchała lubi ryby i świeże warzywa. (Fot: Damian Kramski/ AG)

Sylwia Gruchała, najlepsza polska florecistka, jest znaną ambasadorką zdrowego stylu życia.  Ważnym elementem jej diety są ryby i świeże warzywa. Gdzie najbardziej lubi je jeść? Medalistka wybiera przede wszystkim restaurację Malinowy Ogród w Gdańsku.

Malinowy Ogród znajduje się w dwóch lokalizacjach: przy ul. Pegaza 2 w Gdańsku Osowie oraz w Domu Muzyka w centrum miasta. Sylwia Gruchała odwiedza najczęściej pierwszą lokalizację.

- Jest tam bardzo przyjazna atmosfera - mówi dwukrotna medalistka. - Podoba mi się elegancki klimat i świetny wystrój lokalu. Jednak, co najważniejsze, mają naprawdę świetne jedzenie. Menu jest rozbudowane, obiad dla siebie znajdą zarówno miłośnicy kuchni polskiej, jak i smaków śródziemnomorskich.

Przystawka i danie główne

Na przystawkę Sylwia Gruchała poleca zupę-krem z pomidorów, podawaną ze świeżą bazylią.

- Bardzo lubię czosnek - mówi florecistka. - W tej zupie jest go całkiem sporo, dzięki czemu ma ciekawy smak i aromat.

Malinowy OgródFot. mat. prasowe

Menu sezonowe zmienia się wraz z dostępnością świeżych produktów. Sylwii Gruchale zasmakował ostatnio łosoś podawany z kurkami w sosie śmietanowym

- To połączenie zdrowej ryby, która uwielbiam, z naszymi polskimi grzybami - mówi medalistka. - Ten smak jest naprawdę fenomenalny. Dodatkowo do łososia można zamówić delikatną sałatę z pomidorami, oliwkami i octem balsamicznym.

Deser ze świeżej wanilii

Po wykwintnym obiedzie warto zjeść równie smaczny deser. Sylwia Gruchała zamawia krem brulee.

- W Malinowym Ogrodzie przygotowują go na miejscu, ze swojej wanilii - mówi sportsmenka. - Dzięki temu ma niepowtarzalny smak. Dodatkowo jest podawany w tradycyjny sposób, z karmelizowanym brązowym cukrem. Do deseru zamawiam najczęściej filiżankę klasycznego cappuccino.

ZOBACZ:

Pozytyvka to nowy lokal w centrum Gdyni. Specjalizują się w naleśnikach

Nowy bar w Oliwie, tost za "czwórkę" i shake z ciasteczkami

Polub nas na Facebooku!