Kasia Tusk wozi się na rowerze za 3000 złotych. Kupiła czy dostała?

am
03.06.2012 13:05
Kasia Tusk ma rower za 3000 złotych.

Kasia Tusk ma rower za 3000 złotych. (fot. makelifeeasier.pl/ screen z electrabicycle.pl)

"Z początku myślałam, że wyczekana przeze mnie sobota okaże się dniem beznadziejnym. Zaraz po rozpoczęciu układania włosów, moja suszarka odmówiła posłuszeństwa. Wpierw myślałam, że jej mały silniczek musiał się przepalić. Zrezygnowana, postanowiłam zająć się prasowaniem koszuli, którą miałam w planie ubrać tego dnia. No jak to?! Żelazko też nie działa?!
Nie. Po prostu nie ma prądu. Pomyślałam "no trudno, to w takim razie posiedzę na blogu i nadrobię zaległości w mailach" zaraz, zaraz, aby router od internetu działał, prąd też jest potrzebny. "

Co zrobić z tak beznadziejnie rozpoczętym dniem? Można oficjalnie rozpocząć sezon rowerowy, skoro chociaż to urządzenie nie jest na prąd.

Jak wiemy, córka premiera wybiera tylko te najbardziej stylowe rzeczy. Nie inaczej jest z rowerem. Kasia ma niezłą "brykę".

"Wszystkich zainteresowanych modelem mojego roweru informuję, że zwie się on Amsterdam Electra." To prawdziwy król wśród rowerów i mam w planie jeździć na nim aż do późnej starości:)."

Zainteresowanych rowerem jest pewnie mnóstwo, ale niekoniecznie wszyscy będą zainteresowani po poznaniu ceny. Za taki rower jak ma córka premiera trzeba zapłacić 3099 złotych.

Takie rowery są teraz bardzo popularne. Kult "amsterdamki" związany jest przede wszystkim ze stylem, sposobem bycia. A te najbardziej kultowe rowery wiążą się raczej ze stylem "vintage", dlatego też można je znaleźć na ryneczkach, w sklepach ze starociami i kosztują one zdecydowanie mniej.

Możliwe jednak, że Kasia Tusk dostała ten rower w zamian za reklamę na swoim blogu? Jak myślicie?

ZOBACZ:

Na kogo stylizuje się Kasia Tusk? My już wiemy. Na Audrey Hepburn! Podobne?

O czym sześć lat temu marzyła Kasia Tusk i jak przez ten czas zmieniło się jej życie

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku