Czy Kasia Tusk powinna przyznać się ile zarabia na blogu? Żądają tego jej czytelniczki

am
05.05.2012 10:22
Kasia Tusk na blogu zażartowała ze swoich rzekomych zarobków

Kasia Tusk na blogu zażartowała ze swoich rzekomych zarobków (makelifeeasier.pl)

Wieść o tym ile Kasia zarabia na blogu i przede wszystkim, że zarabia więcej od swojego taty rozniosła się bardzo szybko. Według wyliczeń przeprowadzanych w przez różne gazety Kasia z reklam na swoim blogu ma miesięcznie około 6 tys. złotych. Dodać do tego należy także pensję jaką wypłaca jej magazyn Flesz i portal Onet.pl, dla których także robi stylizacje. Z każdej redakcji córka premiera otrzymuje ok. 5 tysięcy złotych. Razem zarabia więc miesięcznie około 16 tysięcy złotych. Oczywiście są to tylko szacunkowe wyliczenia.

Kasia długo nie komentowała tych doniesień. Dopiero niedawno, pod jednym ze zdjęć napisała ironicznie:

"Że ile zarabiam na blogu?!"

Z tak postawionego pytania wynika, że córka premiera zarabia mniej.

Większość jej fanek było zachwycone ironicznym pytaniem Kasi. W komentarzach napisały, że to cudowne, że córka premiera ma taki dystans do siebie. Ale pojawiły się też mniej przychylne komentarze, np.:

"Nie rozumiem kogo i po co chcesz oszukiwać i mydlić oczy. Doskonale wiadomo (nie od dzisiaj),że na blogach, które mają masę czytelników zarabia się spore pieniądze, więc ten podpis po zdjęciem akurat jest trochę śmieszny. Przypuszczam, że nie dodasz tego komentarza Kasiu, ale jeżeli tyle czytelniczek pyta cię ile zarabiasz na blogu, a są to jak wnioskuje po twojej ironii marne pieniądze to dlaczego nie napiszesz wprost tylko stosujesz takie techniki? Może po prostu boisz się, że stracisz zainteresowanie zwykłych, szarych kobiet , które często marzą o tym czego mieć nie mogą. Proszę cię nie mydl oczu czytelniczkom, bo i tak 80% z nich może jedynie sobie marzyć w kąciku o takim poziomie życie jaki posiadasz "
"Bardzo nieprzyjemny komentarz pod zdjęciami,, to ile zarabiam na blogu”, uważam, że jest nie stosowny, ba powiedziałabym nawet, że bezczelny. Jako córka premiera powinnaś się liczyć z tym, że ludzie interesują się takim rzeczami i po co dodatkowo sama podburzasz atmosferę. Jednak nie każdy ma takie szczęście jak Ty, aby zarabiać w taki sposób tyle pieniędzy. Przeciętna dziewczyna czytająca ten blog zarabia 1200 zł, jeżeli w ogóle ma szczęście pracować. Więc ten komentarz z Twojej strony uważam za zbędny."

Czy Kasia powinna się przyznać ile zarabia na blogu?

ZOBACZ WIĘCEJ NA TEN TEMAT:

Marta Kaczyńska też zazdrosna o sukces bloga Kasi Tusk? Dołączyła do jej wrogów

Elegancka i stylowa Małgorzata Tusk bryluje na salonach. A wszystko dzięki córce

Jak  ubiera się Kasia Tusk, gdy nie pozuje do zdjęć

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (5)

  • morhile

    Oceniono 3 razy 3

    Zdarzylo mi sie na jej blogu byc raz, bo popelnila plagiat zdjec, ktore dobrze znam i bylo o tym glosno, gdy ACTA staly u bram, ogolnie lawinie dociekliwosci sama winna wiec jej niestosowne teksty nalezy przyjac na sportowo, bo grzeczniejsza nie bedzie.
    Sama propozycja publikacji z zycia osobistego konczy obraz ostatnia kreska - niechlubna na dodatek.
    Co do ad rem - nie moze powiedziec ile zarabia, bo obawia sie konkurencji. Uwaza, ze nikomu nic do tego, chociaz co komu do jej osobistego zycia tez nie wiadomo...
    Zwazywszy na fakt, ze jej stylizacje nie sa extra ani nawet super (juz o tym pisano) i stylizacjami jedzie zachowawczo bez wzlotow i uniesien, a wszystko jest mialkie liczy sie przeciez nie w ciemie bita, iz niejedna dziewczyna z Podlasia, Kujaw czy Zakopca mialaby by chec takze zarobic kilka groszy. Tusk bazuje wylacznie na nazwisku, a obawia sie profeski, ktora byc moze wzbudzila w kims calkowcie niezamierzenie. No i po co mialaby sie plebsowi tlumaczyc ile zarabia na naiwnosci.

  • movido

    Oceniono 6 razy 2

    Oczywiście, obowiązku nie ma, ale skoro czytelnicy tej tandety (bloga) proszą o to to nie powinna ironizować tylko albo odpowiedzieć i skończyć temat albo grzecznie wytłumaczyć że jej zarobki są jej tajemnicą. Ona tak jak jej tatuś od razu atakuje w mało kulturalny sposób. Szanuj Kasiu swoich czytelników bo jak sobie pójdą (dziwię się że ktoś to czyta - ogląda) to na swoim blogu złotówki nie zarobisz nawet przy TAKIEJ natrętnej promocji jaką ci robią niektóre portale. Twój blog zarabianie dzięki tobie tylko dzięki "czytelnikom" kórzy nakręcają reklamę.

    Pokaż starsze odpowiedzi (1)

  • Gość: kola

    Oceniono 8 razy 2

    powinna!

    Pokaż starsze odpowiedzi (1)

  • Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX