X-Factor kreuje gwiazdy? To wielki MIT

st
26.08.2011 18:37

Fot. Lukasz Giza / AG

X-factor miał być przepustką do sławy, pieniędzy i popularności. Tymczasem w Sopocie puchy. Nie ma chętnych na koncerty gwiazd wylansowanych przez program. Jeden koncert odwołany, na inny mało kto przyszedł.

Gwiazdy X Factor korzystają obecnie ze sławy, którą dał im program. Niestety, nawet pierwsze miejsce nie jest gwarancją kariery.

Pod koniec lipca, w sopockim klubie Pick & Roll miał odbyć się koncert Michała Szpaka i Ady Szulc. Koncert odwołano.

- Nie było zainteresowania. Bilety nie sprzedały się- dowiedzieliśmy się od biura marketingu.

Pod koniec sierpnia, w tym samym klubie odbył się koncert Gienka Loski, który wygrał program. Pojawiło się bardzo mało fanów.

Menadżer Gienka, Jacek Żurawki twierdzi, że na koncercie było 500 osób, ale zdjęcia z portalu mmtrojmiasto.pl mówią same za siebie.

Organizacją koncertów zajmowała się agencja artystyczna Fraja. Czy winę za niepowodzenie tych eventów ponosi agencja, czy też żywot gwiazd telewizyjnych programów muzycznych jest po prostu krótki?

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku

Komentarze (35)
Zaloguj się
  • oszrany

    Oceniono 5 razy 3

    A kto oglada te beznadziejne programy w TV ?

  • masochista

    Oceniono 2 razy 2

    A co w tym dziwnego? X Factor jest jak wybory. Wybieramy to, czym uraczyła nas ordynacja. Loska, Szpak i Szulc są jak PiS, PO i SLD. Tyle, że w wyborach to wmówili nam, że to jest patriotyczny obowiązek, a olanie tego "koncertu" jest grzechem zaniechania.

  • Gość: KCore

    Oceniono 2 razy 2

    MIT to bardzo dobra uczelnia!

  • rabbinhood

    Oceniono 2 razy 2

    fajnie się powygłupiać na wizji, ale rzeczywistość to już inna para kaloszy. Gusta jurorów są bardzo specyficzne i tylko czasem pokrywają się z widzami. Na charyzmę program musi sobie zapracować latami poprzez swoją klasę dokładnie tak jak pracował na nią Bogusław Kaczyński. Póki co jest wmawianie że jurorzy albo telefoniści mają rację. Jak program chce zyskać renomę to trzeba się przeprosić , zacisnąć zęby i poprosić o konsultacje Bogusława Kaczyńskiego, który z tego programu potrafi zrobić perełkę, a wybrane przez niego gwiazdy ściągną tłumy na długo po show w TV.

  • demokrex

    Oceniono 1 raz 1

    A co sobie myślał Loska że będzie polskim Bobem Dylanem
    Gdy opadło konfetti trzeba było zabrać się do roboty
    tymczasem gwiazdy X-coś tam ,spijały iluzoryczną śmietanke
    a teraz budzą się z ręką w nocniku.
    Zresztą,Pan Genek niewygląda mi na osobe która by cokolwiek kiedyś robiła
    to zwykły malkontent który dostał wędkę,przynęte i pełne łowisko i nadal chodzi głodny
    bo sie mu nie chce zarzucić.

  • von_seydlitz

    Oceniono 1 raz 1

    Bo "popularny artysta" to produkt, efekt inwestycji marketingowej, która musi się zwrócić, gdzie tam jakiś mydłek może się z boku dostać, toż to byłby koniec dochodów całej branży.....

    Nie liczy się artysta, liczy się cała otoczka...., blichtr, klaka, promocja, zachwyceni prezentrzy i prasa kolorowa....

    :)

    .

  • Gość: cez

    Oceniono 1 raz 1

    Oni wydali płyty? Nie pamiętam kto, ale dobrze powiedzial, ze kiedys koncerty sprzedawały płyty, teraz artyści sprzedają płyty aby zapełnić swoje koncerty.

    + program X factor na świecie wykreował kilka gwiazd, które dają radę na rynku, głównie UK i USA ale zawsze

  • wojto51

    Oceniono 1 raz 1

    Polski X-Factor nie mógł być przepustką do sławy z powodu wyjątkowo chybionego składu Jury. Jurorzy ci wyłonili grupę przeciętnych finalistów, którzy nie mogą zostać gwiazdami. Mieli się nimi opiekować, a miałem wrażenie, iż mieszali im w głowach. Większość z finałowych występów, to była porażka. Finaliści mieli wyjść z programu z jakąś wiedzą i doświadczeniem scenicznym, a wyszli z niczym - dzięki jurorom. można wskazać też przykład odwrotny - polsatowski "Must be the music", gdzie zwycięska piosenka została praktycznie przebojem lata. No ale w tym wypadku jurorami są A. Sztaba i E. Zapendowska, samozwańczy ekspert od wszystkiego K. Wojewódzki czy niszowy muzyk Cz. Mozil. Co do Gienka Loski, to jest on rockendrolowcem, a sławę w tym fachu zdobywa się ciężka pracą, a nie wygrywaniem programów telewizyjnych, zwłaszcza, że dla mnie X-Factor pokazał go jako gościa bezbarwnego, a pewno tak nie jest .

  • mark014

    Oceniono 1 raz 1

    Sprawa jest prosta. Program pokazał, że potrafią śpiewać, ale aby mieć fanów trzeba mieć własny, niepowtarzalny repertuar. Odśpiewywanie kolejny raz tych samych przebojów to nic porywającego. Dlatego polsatowski "Must be the music" jest lepszy, bo tam przychodzą zespoły, które śpiewają coś nowego, a jury chce by była to kapela, która się wyróżnia. Po co słuchać Szpaka, skoro w komercyjnych stacjach radiowych ludzie słyszą w kółko te same przeboje...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Top Trójmiasto