Skiba i Kukiz mogliby działać wspólnie w parlamencie "Na Wyspach Dziewiczych"

jado
05.04.2013 08:37
Krzysztof Skiba i Paweł Kukiz

Krzysztof Skiba i Paweł Kukiz (Fot: Wojciech Surdziel/ Paweł Kozioł/ AG)

Lider zespołu "Big Cyc" Krzysztof Skiba dystansuje się od politycznych aspiracji kolegi po fachu Pawła Kukiza. Wokalista "Piersi" postanowił po 28 latach wspólnego grania opuścić zespół z powodów politycznych i przystąpił do "Platformy oburzonych".

- Nawet jeśli to będzie cyrk, to będzie nasz cyrk, małpy niech sobie wezmą - namawiał do wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych Kukiz podczas spotkania w Gdańsku.

Skiba przyznaje, że choć prywatnie lubi Kukiza i podziwia jego energię, to nie może mu wybaczyć porzucenia zespołu. Jego zdaniem gra nie jest warta świeczki.

- Przeżyłem już 5, czy 6 wolt politycznych Pawła, przyjdzie czas na kolejne. Pewnie moglibyśmy spotkać się w parlamencie... ale na Wyspach Dziewiczych - komentuje Skiba w rozmowie z fakt.pl

Ciekawe jaki ustrój zapanowałby na rajskich wyspach...

ZOBACZ:

Skiba ma pomysł na kabaret w wielkiej polityce. "My ukradniemy mniej niż inni!"

Skiba, Liroy i Tymański nawołują do ulepszania systemu "Nie bądź lamusem! Podpisz"

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku