Angela Merkel i Lech Wałęsa biesiadowali razem. Donald Tusk nie został zaproszony...

mg
26.06.2012 22:12
Angela Merkel biesiadowała z Lechem Wałęsą

Angela Merkel biesiadowała z Lechem Wałęsą (lechwalesa.blip.pl)

Kanclerz Niemiec Angela Merkel jest fanką piłki nożnej. Przed pierwszym meczem reprezentacji Niemiec przyjechała do Dworu Oliwskiego, aby spotkać się z zawodnikami i dodać im otuchy. Natomiast ostatnio żywo kibicowała swoim rodakom podczas meczu ćwierćfinałowego Niemcy - Grecja.

W tym samym sektorze siedział m.in. Donald Tusk i Lech Wałęsa. O ile przed meczem pani kanclerz miło sobie rozmawiała i żartowała z polskim premierem, o tyle już po pierwszym golu Niemców miała z nim mniej wspólnych tematów.

Przyczyna była prosta. Donald Tusk kibicował Grekom.

German Chancellor Angela Merkel, president of the German soccer federation (DFB) Wolfgang Niersbach and German Interior Minister Hans-Peter Friedrich (L-R) celebrate after Philipp Lahm scored during the quarter-final soccer match between Germany and Greece at the PGE Arena in Gdansk, June 22, 2012.               REUTERS/Peter Andrews (POLAND  - Tags: SPORT SOCCER TPX IMAGES OF THE DAY)

Kanclerz Niemiec jednak szybko znalazła współtowarzysza radości po strzelonym golu Philippa Lahma w osobie Lecha Wałęsy.

W przerwie meczu były prezydent i pani kanclerz biesiadowali razem w loży VIP wznosząc toasty za dobrą grę Niemców.

Nie wiadomo tylko, czy Angela Merkel wie, że choć Lech Wałęsa wierzy w zwycięstwo Niemców podczas Euro, to jednak w meczu półfinałowym Niemcy - Włochy będzie kibicował tym drugim.

Towarzystwo Lecha Wałęsy sprawiło przyjemność nie tylko Angeli Merkel. Były prezydent jako ambasador Euro 2012 ze swoich obowiązków wywiązywał się celująco. Chętnie rozmawiał i pozował do zdjęć nie tylko z kibicami, ale również z Michaelem Platinim, Antonim Piechniczkiem czy Maciejem Stuhrem.

ZOBACZ:

Jane Fonda uwielbia Lecha Wałęsę: "Spotkać Lecha Wałęsę - to naprawdę zapadło mi głęboko w serce"

Lech Wałęsa wrócił pod Stocznię Gdańską im. Lenina. Zdjęciami pochwalił się na blogu

Jarosław Wałęsa zastanawia się czy dalej nazywać się katolikiem. Na wesoło

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (3)

  • rezun-one

    Oceniono 20 razy 10

    Tusk to nie Kaczyński, nie będzie się na chama wpychał do stołu, swój honor ma.
    Z drugiej strony przy Wałęsie trudno porozmawiać, on wszystko wie, wszystko przewidział.
    W sumie Tusk niewiele stracił a Wałęsa miał przyjemność.

  • maciejkozlowski

    Oceniono 2 razy 2

    To miłe, chociaż generalnie Niemców nie mamy za co lubić. Merkel jednak trzyma się pionie i stara jak może. Tę jej postawę doceniam, a Wałęsa- jak to Wałęsa - zawsze mam wrażenie, że jakby go nakłuć to uciekłoby z niego ze 20 litrów powietrza.

  • 3jw60

    Oceniono 1 raz 1

    Czy w karcie dań były kartofle?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX