Jarosław Wałęsa wrócił do pracy w Brukseli: "Tego budynku nie widziałem 6 miesięcy i 16 dni"

pp
18.03.2012 23:48
Jarosław Wałęsa wraca do pracy w Brukseli

Jarosław Wałęsa wraca do pracy w Brukseli (AG)

Europoseł PO po groźnym wypadku motocyklowym i długiej rehabilitacji wrócił do Brukseli. W niedzielę wieczorem dotarł do swojego miejsca pracy w budynku Parlamentu Europejskiego. Natychmiast poinformował o tym swoich przyjaciół na Facebooku:

- Tego budynku nie widziałem 6 miesięcy i 16 dni. To moje miejsce pracy w Brukseli. Po długiej przerwie, czas złapać tego byka za rogi - napisał poseł.

W niedzielę tuż przed wylotem do Belgii, poseł spotkał się z dziennikarzem Dzień Dobry TVN Marcinem Sawickim. Wyznał, ze rehabilitacja była długa i bolesna. Nie udało mu się jednak odzyskać zdrowia w stu procentach. Raczej nigdy nie będzie mógł całkowicie zgiąć prawego łokcia, ma też kłopoty z prostowaniem lewej dłoni. Jest jednak optymistą, liczy, że wkrótce będzie lepiej:

- Prawie jestem tam gdzie byłem przed wypadkiem. Dzisiaj pierwszy raz ogoliłem się sam prawą ręka.

Wałęsa życzył też powrotu do zdrowia Robertowi Kubicy, który podobnie jak on przechodzi ciągle rehabilitację po poważnym wypadku w czasie rajdu samochodowego.

- Mam podobny problem jak Kubica, obydwaj mamy problemy ze zginaniem, z nadgarstkiem i dłonią. Bardzo mu kibicuję, mam nadzieję, że wróci do formy. Po moim przykładzie widać, ze w Polsce mamy lepszych specjalistów jak we Włoszech.

Przypomnijmy, że 2 września 2011 prowadzony przez Jarosława Wałęsę motor zderzył się z terenową Toyotą. Syn byłego prezydenta doznał niezwykle ciężkich urazów- złamane miał m.in.: obie kości udowe, miednicę, oba przedramiona, żebra, miał też uszkodzony kręgosłup.

Policja ustaliła, że Jarosław Wałęsa w momencie wypadku jechał z prędkością 115 km/h, w miejscu gdzie ograniczenie wynosiło 90 km/h. Poseł oświadczył, że dobrowolnie podda się karze za to wykroczenie. Kierowcy Toyoty postawiono zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku.

ZOBACZ: Pierwszy wywiad Eweliny. "Jarek chce żebyśmy zamieszkali razem"

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku

Komentarze (6)
Zaloguj się
  • Gość: mart320@myopera.com

    0

    Przyjemnej pracy,i durzo zdrowia zycze.

    Pozdrawiam MG

  • mariuszdd

    Oceniono 2 razy 0

    Powinien siedzieć ,ale w więzieniu

  • ilpadrino666

    Oceniono 7 razy -1

    Różnica między Panem a Kubicą polega na tym, że Pan jest tam gdzie jest dzięki Bolesławowi a Kubica dzięki talentowi i ciężkiej pracy.

  • Gość: Binia

    Oceniono 9 razy -1

    Trzymaj sie Jarek stołka,trzymaj!Nie puszczaj!
    Ale chyba zdrowy to ty nie jesteś!Jak dasz rade pracować???

  • costa3500

    Oceniono 6 razy -2

    Ten pajac ma dwie lewe ręce tak jak tatuś co będzie robił jak się skończy mandat w Brukseli

  • rooten

    Oceniono 6 razy -2

    Jarosławie! A cóżeś pan tam takiego wypracował!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX