Gdzie Karnowski świętował koniec afery sopockiej?

mg
29.02.2012 14:03
Jacek Karnowski

Jacek Karnowski (AG)

My wiemy...

Sąd Rejonowy w Sopocie umorzył postępowanie wobec większości zarzutów zawartych w akcie oskarżenia w tzw. aferze sopockiej.

Czy prezydent uczcił jakoś te dobre wiadomości?

- Trudno jakoś szczególnie świętować po tak długim procesie, ale owszem spotkałem się z moimi adwokatami przy lampce wina. Najczęściej na takie okazje wybieram któryś z moich ulubionych sopockich lokali, czyli Spatif lub Vinicole. Wczoraj wraz z mecenesami odwiedziłem właśnie Vinicole. Musieliśmy omówić jeszcze parę ważnych spraw - powiedział nam prezydent Sopotu.

Prezydentowi Sopotu były postawione cztery zarzuty. Teraz postał tylko jeden dotyczący rzekomej chęci przyjęcia korzyści majątkowej przez Jacka Karnowskiego od Sławomira Julke. Obrońcy Jacka Karnowskiego uważają jednak że i ten zarzut powinien zostać umorzony.

Może wtedy prezydent Sopotu będzie miał więcej ochoty i nastroju do tego, aby naprawdę móc świętować.

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku

Komentarze (3)
Zaloguj się
  • maaac

    Oceniono 1 raz 1

    Afera, afera i po aferze.
    Szkoda tylko, że znów zapewne większość osób będzie opowiadać o "ukręconej sprawie", że "kruk krukowi" itd. Wolałbym jawny komunikat że jest nie winny i dlaczego.

  • wolnawola41

    0

    - Cholera! Gdzie ja zostawiłem marynarkę?... No i krawat...

  • eend

    0

    Facet odczuł na własnej skórze cóż warta jest " przyjaźń " politycznych z natury rzeczy kolegów, nawet byłego kolegi - premiera....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX