W Gdyni powstał nowy bar mleczny. W "Leniwej Babie" zjesz śniadanie i obiad

Emilia Stawikowska
29.06.2015 06:04
Leniwa Baba - nowy bar mleczny w Gdyni

Leniwa Baba - nowy bar mleczny w Gdyni (KAMIL GOZDAN)

Nowy bar mleczny otworzył się przy ul. Świętojańskiej w Gdyni. Jak mówi właściciel, brakowało tutaj miejsc z dobrym, polskim jedzeniem. W Leniwej Babie można zjeść m.in. domowe zupy, pierogi i bigos. Zestaw dnia z zupą i daniem głównym kosztuje 10 zł.

Pomimo że sklepy i lokale gastronomiczne wzdłuż ulicy Świętojańskiej straciły wielu klientów na rzecz Centrum Riviera, najbardziej znana gdyńska ulica jest wciąż popularna wśród restauratorów. Powstają tutaj nowe restauracje, bistra i kawiarnie, których oferta kierowana jest zarówno do okolicznych mieszkańców, jak i turystów.

Nowy bar mleczny w Gdyni

Leniwa Baba powstała w miejscu zajmowanym dotychczas przez Spaghetti Express - niewielki bar specjalizujący się w przygotowywaniu makaronów. W Leniwej Babie nie będzie jednak dań kojarzonych z kuchnią międzynarodową. W menu mają znaleźć się dania typowe dla barów mlecznych, chociaż sam lokal nie korzysta z rządowych dotacji.

- Jest dużo barów z kebabem, barów z sushi, a przecież nie można na co dzień tak jadać - mówi Aziz Tajar, właściciel Leniwej Baby, który z pochodzenia jest Marokańczykiem. - Kiedy w latach dziewięćdziesiątych przyjechałem do Polski, bardzo zasmakowało mi tutejsze jedzenie i forma barów mlecznych. Jadałem w Barze Akademickim i w Syrenie we Wrzeszczu. Zawsze było tam smacznie i tanio. W restauracji nigdy nie wiemy, jakiej jakości danie dostaniemy na talerzu. W barze mlecznym wszystko jest jasne, zawsze wiemy, czego się spodziewać.

Nazwa Leniwa Baba budzi różne skojarzenia. Niektórzy przychodzą, żeby ją skrytykować, inni ją chwalą. - Zdarza się, że przychodzi pani i mówi, że w "Leniwej Babie" nie zje, mamy otworzyć też "Leniwego Faceta" - mówi Bogusław Pszenny z Leniwej Baby. - Ale nazwa nie miała nikogo obrażać. Zależało nam na tym, żeby szybko wpadała w ucho i była chwytliwa.

 

25.06.2015 Gdynia , bar KAMIL GOZDAN

 

Na śniadanie jajecznica, na obiad schabowy

Wystrój to głownie pozostałość po wcześniejszym Spaghetti Express, nowością jest natomiast tablica, przebudowane zostały również pomieszczenia techniczne. Leniwa Baba otwierana jest o godz. 9. Rano można zjeść tutaj np. jajecznicę z trzech jaj (za 4,5 zł) z pieczywem (dodatkowe 0,5 zł). Omlet z szynką i pieczarkami kosztuje 7,5 zł, a naleśniki z twarogiem 6 zł. Jest też kiełbasa na ciepło za 4,5 zł. W ofercie śniadaniowej są kanapki, m.in. z serem, pomidorem i szynką za 8 zł lub z szynką parmeńską, mozzarellą, rukolą i pesto - 10 zł.

Zupy to m.in. rosół, pomidorowa, ogórkowa, flaki i szczawiowa - kosztują od 3,5 do 8 zł. Dania mięsne to np. schabowy (porcja kosztuje 7 zł), pieczeń z kaczki (8 zł), mielony (5 zł), klopsy w sosie (6 zł), udko z kurczaka - 7 zł.

Ryby to np. dorsz (12 zł), mintaj (8,5 zł), łosoś (14 zł). Można zamówić bigos za 7,5 zł, pierogi ruskie - 6,5 zł, fasolkę po bretońsku - 6 zł. Jak na bar mleczny przystało, osobno płatne są dodatki. Ziemniaki z wody - 2,5 zł, frytki - 5 zł, ryż 3,5 zł, kasza gryczana lub jęczmienna - 3 zł. Do tego surówki w cenach od 2,5 do 4 zł.

Z oferty każdego dnia dostępnych jest 5 rodzajów mięsa, 3 zupy oraz 4 surówki. Zestaw dnia, czyli zupa plus wybrane połączenie mięsa, surówek i ziemniaków, kosztuje 10 zł.

Na terenie Gdyni Śródmieścia obowiązują dowozy w cenie 2 zł.

Leniwa Baba, Gdynia, ul. Świętojańska 52. Godziny otwarcia 9-19.

ZOBACZ:

Kiedy barman i kucharz otwierają food trucka. Panini i domowe napoje

W Oliwie powstaje nowa klubokawiarnia. W "Tu możesz marzyć" rozpoczął się remont

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Top Trójmiasto