Restauracja Grand Cru wprowadziła nową kartę oraz wkładkę z daniami kuchni portugalskiej

Zuzanna Płończak
19.06.2015 10:00
Restauracja Grand Cru

Restauracja Grand Cru (Fot. Łukasz Głowala/AG)

Grand Cru to połączenie restauracji z winiarnią, która istniała tu już w XIX wieku. W zabytkowych wnętrzach można spróbować potraw przygotowywanych przez szefa kuchni Tomasza Króla.

Restauracja Grand Cru mieści się w podziemiach hotelu o tej samej nazwie. - Jeszcze w XIV wieku istniał tu zamek krzyżacki, stąd nawiązująca do tego okresu nazwa ulicy - mówi Marcin Stachów, dyrektor hotelu. Od XIX wieku zrekonstruowane pomieszczenia służyły jako magazyn wina, co można zauważyć po charakterystycznym suficie dopasowanym do kształtu beczek. - Chcieliśmy podkreślić dawny charakter tego miejsca, więc połączyliśmy restaurację z winiarnią - tłumaczy Stachów.

Wnętrze nawiązuje do pierwotnej funkcji budynku

We wnętrzu dominuje cegła zestawiona z innymi surowymi materiałami, takimi jak szkło czy aluminium oraz nowoczesnym oświetleniem w kształcie kul. - Wystrój restauracji tworzy spójną całość z pozostałymi częściami hotelu. Chcieliśmy nawiązać do tej części Gdańska nazywanej „Zamczyskiem” - dodaje dyrektor.

Restauracja Grand CruFot. Łukasz Głowala/AG

Wcześniejsze przeznaczenie budynku po części zdefiniowało restaurację, w której do wielu potraw dodaje się wysokogatunkowych win. - Poszukujemy najwyższej jakości produktów, do których pasowałoby wino, a inspirację czerpiemy ze wszystkich stron świata. Nie podążamy jednak ślepo za trendami. Jesteśmy ich świadomi, ale wybieramy tylko te, które mają wpływ na smak potraw - mówi Tomasz Król, szef kuchni.

Tutejsze menu zmienia się dwa lub trzy razy do roku. Krótko dostępne produkty sezonowe wykorzystywane są w prezentowanych co miesiąc wkładkach. W czerwcu promowane są dania kuchni portugalskiej, jak na przykład Caldo Verde, czyli lekka zupa z wędzoną kiełbasą chorizo (18 zł) i pieczona dorada na potrawce z cieciorki z grillowanymi figami, młodą marchewką i sosem estragonowym (58 zł).

Potrawy bezglutenowe i dla wegan na życzenie

Przygotowane na lato menu składa się wyłącznie z nowych pozycji. - Wiemy, że nasi stali klienci mają swoje ulubione potrawy, ale mamy nadzieję, że zasmakują także w tych nowych. Jedyne, co pozostaje niezmienne, to sery do wina, które zamawiamy z niewielkiego ranczo Frontiera. Są one uważane za jedne z najlepszych serów produkowanych w kraju - mówi szef kuchni.

Na przystawkę można tu zamówić śledzia bałtyckiego w tempurze serwowany z marynowaną cytryną i sałatą fryzyjską (15 zł), pieczony rostbef wołowy z rukolą, parmezanem, truskawkami i pomarańczową oliwą (30 zł) czy krem z pieczonej papryki z czerwonym winem i prażonymi migdałami (18 zł).

Najciekawsze propozycje spośród dań głównych to świeży makaron tagliolini barwiony atramentem kałamarnicy z wędzonym na ciepło łososiem bałtyckim, szpinakiem, śmietaną i zielonym pieprzem (35 zł), stek z prosięcia kaszubskiego podawany z młodą kapustą, zapiekanką z batatów i szarym sosem (36 zł) oraz polędwica z dorsza bałtyckiego z pistacjami, gołąbkiem z czerwonej kapusty z kaszą jaglaną i kurkami oraz sosem szafranowym (49 zł). Na koniec warto zamówić chłodnik z mango z dodatkiem mleka kokosowego i rumu Malibu (17 zł). Co prawda w karcie nie ma dań wegańskich i bezglutenowych, ale kucharze są w stanie przygotować coś na życzenie gościa.

Grand Cru, ul. Rycerska 11-12, Gdańsk. Lokal czynny jest codziennie od 7 do 23.

 

ZOBACZ:

Primo Piatto to nowość wśród trójmiejskich food trucków serwująca dania kuchni włoskiej

Dobra Kawa powstała w miejscu Psa i Róży. Tu zjedzą osoby na diecie bezglutenowej i alergicy

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku


Komentarze (1)
Zaloguj się
  • princealbert

    0

    Ciekawe. Sprawdze w sierpniu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Top Trójmiasto