Krew i Woda to nowa restauracja w centrum Gdyni. Dominują mięsa i owoce morza

Zuzanna Płończak
31.05.2015 07:44
Restauracja Krew i Woda w centrum Gdyni

Restauracja Krew i Woda w centrum Gdyni (Fot. Łukasz Głowala/AG)

W restauracji Krew i Woda właścicielem i szefem kuchni jest Mariusz Pieterwas, który pracował w najlepszych trójmiejskich restauracjach, takich jak Metamorfoza czy White House. Po roku prowadzenia niewielkiego bistro zmienił kierunek i otworzył z żoną restaurację w centrum Gdyni. Wymarzony lokal trafił się przypadkiem. - Kiedy wszedłem do środka, poczułem się jak u siebie. Wiedziałem, że chcę tu zostać - mówi Mariusz Pieterwas.
Wr�� do artyku�u

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (7)

  • nocnymarek44

    0

    Świetna restauracja! Jestem turystą i dowiedziałem się o niej ze strony Pomorskie Prestige pomorskie-prestige. eu bo szukałem dobrych knajp i nie zawiodłem się. Jedzenie pierwsza klasa.

  • marja777

    Oceniono 3 razy 3

    Byłam, jadłam, polecam. Jedzenie bez zarzutu, świetnie skomponowane, z najlepszych składników. Na pewno odwiedzę jeszcze nie raz!

  • robertkkk

    Oceniono 6 razy 4

    ludzie, zastanówcie się najpierw, później wyrażajcie opinie. Co z tego, że krzesła są takie same? Czy mają one jakiekolwiek znaczenie i wpływają na jakość produktów serwowanych z kuchni? Jeśli są ładne dlaczego mieliby je zmieniać? Ludzie, idźcie zjeść, a później piszcie czy smakowało - może wtedy ktoś skorzysta na komentarzach, a chyba właśnie o to chodzi.

  • Gość: Kinga Matusiak

    Oceniono 25 razy 5

    Nie rozumiem zachwytów nad Panem Pieterwasem, który nie cieszy się zbyt dobrą opinią wśród gastronomicznego środowiska.. Co do przejęcia Restauracji Abrahama - nie było to wcale takie różowe, kilka osób wyleciało dzięki temu na bruk i to z dnia na dzień. Jak dla mnie nie buduje się niczego na krzywdzie innych i tak jak sugerują poniższe komentarze nie wróżę sukcesu, bo prowadzenie małego bistro sprawiało Panu kłopot, a kucharz nie potrafił usmażyć standardowego schabowego. Byłam, widziałam, jadłam.

  • gustaw.jelen

    Oceniono 5 razy 1

    Bardzo ciekawe. Gazeta chyba blokuje słowo h e m o f o b i a ;-) No chyba że moje komentarze są już banowane po całości ;-) Bo nazwa restauracji wampirza, do osób cierpiących na przypadłość wymienioną powyżej nie przemówi ;-)

    PS Chodzi o bEUrre blanc?

  • tak_se_patrze51

    Oceniono 11 razy 9

    Z tych - często na rok - otwieranych lokali najbardziej chyba cieszą się producenci mebli i wyposażenia. Chociaż tu... porównując zdjęcia z poprzedniej restauracji w tym miejscu (ok. roku istniała) widzę, że krzesła i stoły są te same.

  • rutylowy

    Oceniono 14 razy 8

    Krew i woda, hmmmm... CZERNINA.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX