Menu Białego Królika opiera się na potrawach znanych z dzieciństwa. Zaskakuje forma i połączenia smakowe

Zuzanna Płończak
14.05.2015 15:22
Marcin Popielarz, szef kuchni restauracji Biały Królik w hotelu Quadrille

Marcin Popielarz, szef kuchni restauracji Biały Królik w hotelu Quadrille (Fot. Rafał Malko/AG)

Biały Królik to nowa restauracja, która powstała we wnętrzach zabytkowego dworku w gdyńskim Orłowie. Karta opiera się na produktach od lokalnych dostawców i daniach z dzieciństwa, które szef kuchni zinterpretował w nowatorki sposób.

Restauracja Biały Królik mieści się w niedawno otwartym hotelu Quadrille w Orłowie. Zabytkowy dworek zajmowało wcześniej przez lata I LO. Autorką projektu, za sprawą którego obiekt zyskał drugie życie, jest architekt Magdalena Czauderna. - Pani architekt przenosiła na papier pomysły właścicielek inspirowane ich ulubioną książką „Alicja w Krainie Czarów”. Wnętrze to połączenie elegancji z odrobiną szaleństwa, dzięki czemu zyskało frywolny i niestandardowy charakter. Cały hotel utrzymany jest w butikowo-baśniowej stylistyce - mówi Joanna Rutkowska, managerka ds. marketingu.

Wystrój jak z bajki

Biznes prowadzą siostry. Pani Martyna odpowiada za część hotelową i SPA, a pani Anna poświęciła się restauracji. - Z zawodu jestem ekonomistką, ale od zawsze interesuję się kuchnią. Smaki z różnych stron świata poznawałam podczas podróży. Ważnym elementem każdego wyjazdu jest dla mnie spróbowanie lokalnych specjałów - mówi Anna Górska, współwłaścicielka.

Restauracja podzielona jest na trzy części. W pierwszej, z podłogą wyłożoną drobną szachownicą, serwowane są śniadania w formie bufetu. W dwóch pozostałych serwowany jest lunch i kolacja. W jednej z nich wokół lamp przypominających cylindry zawieszono króliki, które wyglądają jakby wskakiwały do lub wyskakiwały ze świecących kapeluszy. - Zależało nam, żeby Biały Królik był miejscem zaczarowanym i lekko zwariowanym - mówi współwłaścicielka.

Restauracja Biały Królik w hotelu QuadrilleFot. Rafał Malko/AG

Karta restauracji to powrót do korzeni. - Serwujemy przede wszystkim dania kuchni polskiej, ale tej nieco zapomnianej, którą znam z dzieciństwa - tłumaczy współwłaścicielka. - Nie chcemy, żeby Polska kojarzyła się obcokrajowcom wyłącznie ze schabowym i pierogami. Skandynawowie zaczęli już doceniać to, że nasza rodzima kuchnia jest tak samo ciekawa, jak innych europejskich państw. Biały Królik to przede wszystkim regionalne produkty. Od lokalnych dostawców kupujemy mięsa, sery i ryby. Zamiast oliwy z oliwek używamy oliwy kaszubskiej, czyli oleju z rzepaku - dodaje.

Zaczarowany lunch i magiczna kolacja

Kuchni szefuje Marcin Popielarz, który doświadczenie zdobywał w skandynawskich restauracjach odznaczonych gwiazdkami Michelin. Między godziną 12 a 17 serwowany jest tu lunch. Do wyboru jest 5 dań i deser. Za jedno płaci się 25 zł, za dwa 40 zł, a za trzy 60 zł. Do najbardziej popularnych o tej porze pozycji należy gulasz z owcy pomorskiej, solony królik w majonezie z suszonych borowików podany z chałką smażoną na brązowym maśle oraz krem z czosnku z kawiorem i ekologicznym jajkiem gotowanym w wodzie o temperaturze 62 stopni Celsjusza przez 40 minut.

Kolacja podawana jest od 18. Na przystawkę warto tu zamówić śledzia bałtyckiego po rybacku z ogórkami gruntowymi, koperkiem i sokiem z fermentowanych jabłek (25 zł) lub lekko zmrożony flan z dojrzałego twarogu z konfiturą z miechunki i czipsami ze skóry topinamburu (22 zł). Daniem głównym inspirowanym kuchnią kociewską jest smażony na maśle dorsz serwowany z puree ziemniaczanym i maślanką (39 zł). Warto wspomnieć także o perliczce z maślanym puree marchewkowym, szparagami i grzybami shimeji serwowana w rosole królewskim z dodatkiem białego wina i śmietany (36 zł).

Na zakończenie wieczoru warto zamówić deser, który dopiero co pojawił się w karcie, czyli kwaskowaty rabarbar serwowany z lodami z pnia brzozy oraz czekoladową kulką wypełnioną sosem z wiśni i jabłek, którą kelnerzy w rozbijają młotkiem chirurgicznym na oczach gości.

Biały Królik, Folwarczna 2, Gdynia.

 

ZOBACZ:

Tej nocy nie pójdziesz spać głodny. W Noc Restauracji kucharze będą gotować na Twoich oczach

Pierwszy trójmiejski Restaurant Week. 10 restauracji, a w każdej z nich pełne menu za 39 zł

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku

Komentarze (4)
Zaloguj się
  • marcinkowicz

    Oceniono 21 razy 19

    "Wnętrze to połączenie elegancji z odrobiną szaleństwa, dzięki czemu zyskało frywolny i niestandardowy charakter."

    Frywolny to "mający swobodny i żartobliwy stosunek do spraw erotycznych też: świadczący o takim stosunku"; (za sjp.pwn.pl) może mi ktoś wyjaśnić gdzie mogę dostrzec frywolne elementy tego wnętrza? Wpatrywałem się we wzorki na tapecie, ale bezskutecznie. Co ten Wasz redakcyjny geniusz słowa miał na myśli?

  • elenita

    Oceniono 18 razy 18

    Mam nadzieję, że za tę wielotygodniową nachalną reklamę Białego Królika, z pierdyliardem obrazków, za każdym razem innych, redakcja dostaje naprawdę dużą kasę.

  • nomada3

    0

    Mają naprawdę pyszne dania :) Widziałam, że są w zestawieniu na stronie Pomorskie Prestige (pomorskie-prestige. eu), a tam nie ma restauracji z przypadku :) Poza tym piękne wnętrza :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX