Włoska trattoria "A Modo Mio" w Gdyni. "Gotuję tak, jak każe mi serce"

Emilia Stawikowska
27.10.2014
A Modo Mio .

A Modo Mio . (DOMINIK SADOWSKI)

"A Modo Mio" po włosku oznacza "na mój sposób". Taka jest właśnie filozofia gotowania Ciro Nardi, właściciela niewielkiego włoskiego bistro przy ul. Władysława IV w Gdyni. - Nie dostosowuję potraw do gustów smakowych Polaków - mówi. - Będę gotować tak, jak chcę, albo przestanę prowadzić restaurację.

"A Modo Mio" to niewielkie bistro, które, pomimo mało atrakcyjnej lokalizacji, jest znane wielu mieszkańcom Gdyni. Nie ma w tym nic dziwnego, bo lokal zaskakuje nie tylko rodzinnym klimatem, ale też jedzeniem przygotowywanym z dużą dbałością o szczegóły.

Jak w rodzinnym domu w Neapolu

Restauracja powstała w maju 2011 roku. Otworzyła ją para: Ciro Nardi z Neapolu oraz Katarzyna Kimak - Polka, która temperamentem przypomina rodowitą Włoszkę. - Marzyliśmy o tym, żeby otworzyć taką typowo włoską trattorię i nauczyć mieszkańców Trójmiasta oryginalnych neapolitańskich smaków - mówią o swoim pomyśle na A Modo Mio.

Filozofią lokalu jest gotowanie tak, jak w domu, czyli ze świeżych składników i na bieżąco. Goście przyzwyczaili się już, że zanim zostanie zaserwowana im do stołu zamówiona potrawa, najpierw będą mieli okazję, żeby zobaczyć ją w wersji surowej. - Nie mam nic do ukrycia, jeśli mam świeże owoce morza i ryby, chętnie pokazuję je gościom, żeby wiedzieli, z czego przygotowywane są ich potrawy - mówi Ciro Nardi.

- To, jak gotuje Circo, bardzo przypomina mi spotkania w jego rodzinnym domu w Neapolu - dodaje Katarzyna Kimak. - Wszystko musi być wysokiej jakości i bardzo smaczne, przygotowywane od serca.

24.10.2014 Gdynia . Restauracja A Modo Mio . Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta DOMINIK SADOWSKI

"U nas nie ma spolszczania przepisów"

A Modo Mio to typowa kuchnia neapolitańska, w której nie ma miejsca na spolszczanie przepisów na włoskie dania, stąd też nazwa lokalu, która z włoskiego oznacza "Na mój sposób".

Codziennie proponowane jest inne menu dnia, w skład którego wchodzą np. zupy i mini pizze o średnicy 26 cm. W ramach tej oferty zamówimy np. zupę borowikową z orzeszkami pini i ziemniakami - 15 zł czy też pizzę z pikantnym salami i bazylią, za 18,5 zł.

W karcie stałej znajdziemy np. plastry wołowiny z rukolą i parmezanem (cena to 36,5 zł) oraz bruschettę - 11,5 zł. Na przystawkę możemy zamówić też małe danie z owocami morza, np. świeże małże w białym winie z crostini i pomidorkami koktajlowymi, za 38,5 zł.

Makarony to m.in. penne al'rabiata, czyli rurki z pomidorkami koktajlowymi, czosnkiem i peperoncino, cena to 18,5 zł. Jest też rigatoni alla bolognese z wołowym mięsem mielonym, groszkiem, pieczarkami i marchewką (24,5 zł) czy też orecchiette z brokułami i kawałkami białej, włoskiej kiełbasy - 28,5 zł.

Warto spróbować pasty linguine z langustynką i pomidorami, za 42,5 zł oraz gnocchi nadziewanych kozim serem i truflami, za 29,5 zł.

24.10.2014 Gdynia . Restauracja A Modo Mio . Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta DOMINIK SADOWSKI

Świeże małże i kalmary

Co na drugie danie? Ciro Nardi poleca klasyczną pizzaiolę, czyli polędwicę wołową w sosie pomidorowym (cena to 47,9 zł). Typowo neapolitańskim daniem jest też scaloppina alla sorentina, czyli dwa plastry mięsa schabowego z szynką parmeńską, zapiekane z mozzarellą,do tego frytki lub sałata, za 39,5 zł.

Specjalnością lokalu są też ryby i owoce morza. Ryba labraks jest gotowana na parze i podawana z ziemniakami, borowikami, oliwkami, kaparami i orzechami pinii, kosztuje 79,5 zł.

Labraks podawany jest też na ostro - w sosie z pomidorów koktajlowych oraz w nieco łagodniejszym połączeniu, z sosem cytrynowym.

Od czwartku do niedzieli podawane są też owoce morza - warto jednak zadzwonić do lokalu i zarezerwować sobie porcję, gdyż dostępne są do wyczerpania zapasów. - Zamawiamy mniej, ale lepszej jakości - mówią właściciele. - A gości traktujemy tak, jakby przyszli do naszego domu.

Posmakujemy tutaj świeżych krążków z kalmara w białym winie, podawane z crostini i pomidorkami, za 69,5 zł. W zestawie podobnych dodatków dostaniemy małże - 69,5 zł.

W ofercie jest 17 rodzajów pizzy, to m.in. marinara na sosie pomidorowym z oregano, czosnkiem i anchois - 18,5 zł czy też z włoską białą kiełbasą i sałatą friarelli, za 36,5 zł.

W najbliższych tygodniach właściciele A Modo Mio planują otworzenie kolejnego, tym razem większego, lokalu w centrum Sopotu.

A Modo Mio,Gdynia, ul. Władysława IV 11 A/ 1-2. Godziny otwarcia 12-22 (wt. - niedz.)

BYŁEŚ/AŚ W "A MODO MIO"? PODZIEL SIĘ SWOIMI WRAŻENIAMI W KOMENTARZU POD TEKSTEM!

ZOBACZ:

Przytulna naleśnikarnia "Cuda Wianki". "Nasi goście mogą poczuć się jak w domu"

Pikantne burritos i quesadillas. "Pinata" to nowy food truck z meksykańskim jedzeniem

Zostań fanem Namonciaku na Facebooku

Komentarze (8)
Zaloguj się
  • syndawidowy

    Oceniono 28 razy 12

    Najlepsza włoska restauracja w trójmieście !!! bruschetta i makaron aglio olio peperoncino mistrzostwo świata

  • mrsquoll

    Oceniono 12 razy 10

    Jako stali klienci wystawiamy najwyższą note z wszystkich wloskich restauracji w tròjmiescie! Od ponad 2 lat nie zawiedliśmy się ani razu, a dania sprawiają nam przyjemność, jak za pierwszym razem.
    Polecam wszystkim, którzy choć raz byli we włoszech i na tej podstawie mówią, że lubią włoską kuchnię!
    Pozdrawiam wszystkich pytających o rozmiar pizzy i sos czosnkowy ;-)
    Do zobaczenia w Sopocie!

  • meggisz

    Oceniono 11 razy 9

    Trattoria na dużym poziomie. Próbowałam juz wszystkie dania i przyznam, ze do żadnego nie mam żadnego zastrzeżenia. Wszystkie przygotowane z ogromna pasja i zaangażowaniem. Fakt ze na potrawy troszkę sie czeka ale to nie bar mleczny. Przy tak miłej atmosferze warto poczekać a potem rozkoszować sie każdym skosztowanym kęsem. Wart każdych pieniędzy.
    Polecam te restauracje każdemu kto zna lub chce poznać kuchnie neapolitanska.
    Trzymam kciuki za punkt w Sopocie.

  • Monika Krygier

    Oceniono 8 razy 6

    Pizza mistrzostwo najlepsza Margherita na świecie, Polacy przywykli do ochydnych pizz typu grube ciasto i nałożone na nią nawet mięso z kebaba. Bardzo dobrze że można u państwa zjeść pizze która bazuje na tak pysznym sosie , cieście i mozzareli że nie potrzeba jej nic więcej . Po pierwszej wizycie i skosztowaniu tej kuchni miałam wrażenie że moje kubki smakowe przeżywają orgazm a ja lewituję ;)

  • sulawesi

    Oceniono 7 razy 3

    Uwazam, ze serwuja najlepsza pizze w Trojmiescie, najczesciej wybieram Parme i jest to mistrzostwo swiata. Lokal ma fajna, domowa atmosfere, jedyny minus to duza niefrasobliwosc z jaka wlasciciele podchodza do rezerwacji - jakis czas temu w ostatniej chwili odwolali nasza rezerwacje na 10 osob, poniewaz pan wlasciciel nie zauwazyl, ze pokrywa sie z inna... Takie rzeczy nie powinny sie zdarzac.

  • ara_6

    Oceniono 38 razy 0

    byłam i nie polecam, choc nie udało mi się nawet skosztować jednej potrawy. Przyszłam tam z mężem i córką, zaraz gdy usiedliśmy poinformowano nas, że stoli "jest" zarezerwowany i możemy się przenieść do ogródka (padało). Potem czekaliśmy całe 30 minut żeby "miła" Pani do nas podeszła wzięła zamówienie, jednak nie doczekaliśmy się. W między czasie goście ze stolika obok, którzy przyszli później niż my zostali obsłużeni szybciej niż my (pewnie stali bywalcy).
    Po 30 minutach oczekiwać wstaliśmy i wyszliśmy zniesmaczeni....
    Nie sądziłam, że trzeba mieć jakieś szczególne znajomości lub napisane na czole "zostawiam duże napiwki", żeby smacznie zjeść.

  • ups100

    Oceniono 23 razy -3

    Byłam ze znajomymi...oprócz słonego rachunku nic więcej nie pozostaje w pamięci po wizycie w tej restauracji...
    Owoce morza bardzo drogie, porcje bardzo małe a walory smakowe...no cóż.. mierne! Nie ma porównania do smaku potraw serwowanych we Włoszech. Jest w Trójmieście kilka lepszych miejsc z włoskim jedzeniem.
    Owszem - właściciele mili aczkolwiek pewnie dlatego, że znajomi byli tam już kilka razy wcześniej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX