W Gdańsku szaleństwo. Puchar UEFA Euro 2012 przewożony z honorami jak relikwia

mg, Dominik Werner
25.04.2012 12:39
Puchar na PGE Arenie Gdańsk

Puchar na PGE Arenie Gdańsk (Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta)

W Gdańsku trwa prawdziwe szaleństwo. Powodem tego stanu jest Puchar UEFA Euro 2012, który odwiedził miasto.

Niemalże z fanfarami witany był już na lotnisku, gdzie odebrała go specjalna delegacja. Stamtąd trafił na PGE Arenę, by zaraz zostać przejęty przez okręt wojenny i dumnie niczym już zdobyte trofeum wpłynąć na wody gdańskiej Motławy. Potem wyruszył w uroczystej paradzie. Na koniec został oddany w ręce prezydenta miasta Pawła Adamowicza.

Jednak to nie koniec przygód pucharu Henri Delaunaya. Do 26 kwietnia będzie dostępny na Targu Węglowym dla kibiców, którzy będą mieli niepowtarzalną szansę zrobienia sobie z nim zdjęcia, zanim ruszy w dalsza podróż, a potem trafi do rąk zwycięzców turnieju Euro 2012.

Widząc jak kibice reagują na ten puchar, polska reprezentacja w piłce nożnej musi czuć ogromną presję i niepokój. Spokojnie, być może gdańscy kibice są po prostu realistami i nie tylko witają puchar, ale zawczasu się z nim żegnają.

Top Trójmiasto